Ty. Czyli o najważniejszych dla nas osobach

1652815887799-01

– Mamo a czy ty wiesz, że pierwsza mi powiedziałaś, że jestem wyjątkowy? I ja w to uwierzyłem. Bo jak tak mówisz, to tak musi być.
Musi. Jest. Będzie zawsze. Bo każde dziecko jest wyjątkowe dla swojej mamy. A przynajmniej tak być powinno. I w moim świecie jest.
Cieszę się, że nie tylko w moim.
Tak jest też w świecie dwóch cudownych kobiet, które nie tworzą wcale książek. One rozdają ludziom miłość. Bo inaczej nie da się nazwać tych małych perełek, które wychodzą spod ich palców – piszących tekst i rysujących cały ten cukierkowy, dobry świat. Świat w którym można się schować – nieważne co się w naszym życiu dzieje.
Teraz chowam się najchętniej w tej właśnie książce. Czytając ją wciąż i wciąż od nowa. Czując każdym zmysłem. Chowam się z myślą, że przecież to o mnie – tej małej mnie ze zbyt wcześnie przerwanym dzieciństwie.
To o moim mężu, którego pewność siebie staram się wzmacniać co dnia.
To w końcu, a może przede wszystkim o moich synach. Tym małym, wiecznie pragnącym postawić na swoim. I tym większym – ustępującym i wykazującym się mądrością stuletniego starca.
To o ich buziach. O ich sercach. O zadartym nosku i dołeczku w policzku.
To o zamiłowaniu jednego do tańca i drugiego do śpiewania – głównie lajtmotivu z Czterech pancernych.
To o ich troskach i marzeniach. O ich pierwszych, przedszkolnych miłościach i ulubionych kanapkach z serem w kwadraty, nigdy w kółka.
’Ty’ duetu matczyno-córkowego Ewa Dahlig-Marta Dahlig jest właśnie o nich. O nas. O tych, którzy swoje życie zaczynają, tych którzy kończą i wszystkich tych pośrodku. O każdym z nas z osobna – bo każdy z nas był kiedyś dzieckiem. Miał malutkie stópki i ogromne obawy przed potworem z szafy. Każdy z nas ma te dziecko w sobie – trzeba tylko dobrze poszukać. Bo z bycia dzieckiem się nie wyrasta. Tak jak z bycia mamą. To role dane nam na zawsze – które dzielą na pół nasze życie. Jedna połowa jest wtedy, kiedy ktoś nas kochał jak stąd do księżyca, a druga – kiedy my kochamy tak samo. Ale już kolejną istotę. Tak małą, bezbronną i wtuloną w nas dziś i tak wyzwoloną i idącą w swoją własną drogę już jutro.
’Ty’ to zapewnienie miłości. To opowieść, która w pięknych słowach i takich obrazach wyjaśnia nam co, wyjaśnia kto jest najważniejszy na świecie. To Ty jesteś właśnie…
Dziewczyny czapki z głów. Kawał dobrej roboty. Serca, którym teraz zaopiekują się wasi czytelnicy. Dziękujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *