O tym, że warto polubić siebie

1656162012769-01

Dziś książka magiczna. O tym, by lubić innych. Bo wtedy wszystko jest prostsze, przyjemniejsze, łatwiejsze do przyjęcia. Ale to też książka o strachu – przed tym co nieznane. Taki strach pojawia się w naszym życiu często. I wcale nie powiedziałabym, że im starsi jesteśmy, tym jest go mniej. Owszem – więcej rzeczy znamy, więcej wiemy, ale też więcej możemy. Próbujemy nowych rzeczy, stawiamy przed sobą samym nowe wyzwania. A nowe – obok podekscytowania – wywołuje też strach. I to jest całkiem normalne. Chociaż nie przeczę, że czasem przydałby się eliksir na odwagę przygotowany przez jakąś czarownicę…
I taka właśnie czarownica istnieje – w wyobraźni autorki i od niedawna również na kartach książki, która jest pierwszą częścią większej serii zatytułowanej Czarownice, czyli magiczne sposoby na budowanie pewności siebie. Pierwszy tom nosi tytuł 'Magiczny eliksir czarownicy Felicji’. Autorką tekstu jest Ewa Bolesta-Mroczek, a ilustracji – Kama Towcik.
Poznajemy czarownicę Felicję. Co fajne – od razu burzy utarty schemat bycia czarownicą, który często pojawia się w bajkach. Nie chce zjadać dzieci – przeciwnie, bardzo je lubi. I lubi im pomagać. Lubi też przyrządzać eliksiry, szczególnie takie, które dają odwagę. Rolę czarnego charakteru przyjmuje tu na siebie nietoperz Florek. To on chce wszystko zniszczyć, nie lubi dzieci i myśli jakie tu psikusy zrobić czarownicy, by ta przestała być lubiana. Czy mu się uda? A Felicja? W jaki sposób pomoże dzieciom? Jedno boi się wystąpień publicznych, inne psów, a jeszcze inne – strachu nie odczuwa, ale mimo to niszczy coś, czego niszczyć nie powinno…
Trochę mi tu zabrakło bardziej rozbudowanej pointy, ale mój syn był zadowolony. Jemu wystarczyły te dwa zdania na końcu, które wyłuskały to co ważne. Stwierdził, że lubi tak krótko i na temat 😁 lubił też ilustracje, a ja razem z nim. To bardzo mocna strona tej opowieści. Pięknie wyglądają też kwiatowe ozdobniki na prawie każdej stronie – prosty pomysł, a robi niesamowity klimat. Dodatkowo książka jest ładnie wydana – delikatne zdobienia na okładce robią wrażenie.
Ciekawa jestem kolejnych części.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *