Na jagody – klasyka w nowym wydaniu

1656178930968-01

– Mamo ale ten nasz język piękny! Kiedyś naprawdę tak ludzie mówili? Tak wierszem o takimi pięknymi słowami?
Wierszem yo może nie, ale co do pięknych słów faktycznie – ludzie posługiwali się nimi jakby częściej niż teraz. Przynajmniej takie mam wrażenie. I cieszę się, że Wydawnictwo Kropka zechciało sięgnąć po ten tekst i pokazać go nam na nowo, w pięknej, odświeżonej wersji. I teraz zarówno mój syn, jak i ja, możemy się zachwycać słowem i obrazem.
A zachwycać się jest czym, bowiem nowość od Kropki – 'Na jagody’ Marii Konopnickiej z ilustracjami Katarzyny Minasowicz, to prawdziwy majstersztyk.
Sam tekst pamiętam z dzieciństwa. Babcia opowiadała mi ten wiersz do snu i to z pamięci! Zawsze zachwycałam się tymi wszystkimi leśnymi stworzeniami, pannami Borówczankami i królewiczami. Zazdrościłam w głębi duszy Jankowi jego leśnych przygód i bałam się pająka 'co ma krzyż przez plecy’ i potrafi wziąć cię w niewolę 🙈
Później, już jako dorosła, zagłębiłam się całkiem przypadkiem w życie Konopnickiej i jeszcze bardziej ją polubiłam. Głównie za to, że była odważna i nie bała się mówić co myśli. Ale też za to, że walczyła o swoją, zakazaną wręcz, miłość i, że nic nie robiła sobie z kontrowersji jakie wzbudzała.
Wiersz opowiada nam o pewnym letnim dniu, w którym to mały Janek wybiera się do boru. Chce zrobić mamie niespodziankę, jednak jak na złość jagody się jakby przed nim chowają. Co zmieni spotkanie na drodze Jagodowego Króla?
W Nowym wydaniu ta baśń poetycka zyskała przepiękną oprawę. Ilustracje Katarzyny Minasowicz są delikatne, ulotne niczym pajęcza sieć. Jest w nich słońce, jest spokój lasu i radość letniego poranka. Jest miłość syna do mamy i pochwała przyrody.
Przepiękna rzecz. Warto ją mieć i czytać dzieciom. By mogły zachwycić się nią tak jak mój syn ❤

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.