Mały Bóbr – książka, w której się zakochacie

1648655574134-01

– Mama wiesz co? Bo ja bym chciał być czasem zwierzęciem. Takim bobrem na przykład. Wiesz, takim małym, ale zwinnym. I pomysłowym. Takim, co potrafi zbudować coś. I zęby bym miał zdrowsze jakbym był bobrem. Ale jednak chyba jednak bym wolał być wilkiem. A słuchać lubię o wszystkich zwierzakach z mojego lasu. Bo to fajna serial jest.
No serialu jeszcze nie ma (a szkoda, oglądałabym!) ale jest seria. Książek. Cudownych, bliskościowych, z gruntu dobrych, do których właśnie dołączyła kolejna część. Mowa o 'Zwierzętach z mojego lasu’ od Wydawnictwa Studio Koloru. Autorką jest Joanna Kowalczyk-Bednarczyk, a ilustracje przygotowała Paulina Nachman. A tym razem bohaterem jest 'Mały Bóbr’ – jeden z najbardziej pożytecznych i potrzebnych zwierzaków. Nie bójmy się stwierdzenia, że należy on do gatunku kluczowego, bez którego świat wyglądałby na pewno inaczej.
Ludzie od bobrów mogą uczyć się nie tylko budowania, ale też życia w rodzinie i tworzenia więzów. Wiecie, że bobry mogą nie rozstawać się ze sobą przez całe życie? To zdecydowanie coś, co warto wziąć sobie do serca!
Wzorem poprzednich części, tak i tu, świat zwierząt łączy się ze światem ludzi. Tym razem nasz gatunek reprezentuje Andrzej, wnikliwy obserwator bobrów i inżynier oraz jego córka.
Jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to warto to nadrobić. Jest naprawdę cudowna! I te ilustracje 😍 idealne!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.