Książkowy must have. Absolutnie!

1666022115675-01

Oprócz tradycyjnych recenzji w tym tygodniu będą też takie, które będą tworzyły nasz nowy cykl – #czytamyzkropka z recenzjami książek Wydawnictwa Kropka.
Na dobry początek świetna pozycja, która na pewno zostanie z nami na długo. Bo i inspiracji w niej mnóstwo, i pomysłów, i sposobów na ciekawe spędzenie czasu.
To 'Praktycznie wszystko. Podpowiednik dla dzielnych dzieciaków’. Autorami są Justyna Dżbik-Kluge i Jarosław Sowizdraniuk, a ilustracje przygotował Tomasz Samojlik.
Podpowiednik to bardzo dobre określenie dla tejże książki. Ja bym dodała jeszcze – skarbnica zabawy! Bo odkąd ją mamy nasze zabawy weszły na nowy poziom. I są kreatywne w fajny sposób. Ja nie muszę wymyślać nic na siłę (bo w książce mam ściągę), a moje dzieci są zadowolone i nudzą się w granicach normy (bo nuda ważna rzecz), a nie jak przysłowiowe mopsy 😉 no dobrze, a co tu znajdziemy? Książka jest podzielona na pięć tematycznych rozdziałów i myślę, że to bardzo dobry pomysł, szczególnie kiedy szukamy czegoś konkretnego. Nie trzeba jej wtedy czytać od deski do deski by coś znaleźć. Można w spisie treści szybko sprawdzić to, co nas interesuje i czytać na wyrywki.
A jakie rozdziały tu znajdziemy? Już Wam mówię. Są to: Przyjemne; Pożyteczne; W terenie; Tylko spokojnie oraz Różne różności. W każdym z nich mamy mnóstwo wiedzy – i to nie w teorii, a w praktyce. Dowiedzieć się możemy np. jak zrobić własną gazetkę (matka dziennikarz pochwala 😁), jak wykonać magiczną sztuczkę czy zrobić rakietę. Ale to nie wszystko – podpowiednik mówi też jak przyszłych guzik, załatać skarpetę czy zrobić kanapkę – ale nie byle jaką, a pożywną! Jest też trochę survivalu – nigdy nie wiadomo kiedy przyda nam się wiedza na temat rozpalania ognia bez zapałek, wiązania liny czy nadawania latarką sygnału SOS. Jest ulubione zagadnienie mojego starszaka, czyli co zrobić kiedy rusza się ząb (u nas już kolejny, ale każdy jest traktowany niczym pierwszy). Ale jest też o krwawieniu z nosa czy ugryzieniach oraz o tym jak wezwać pomoc. W końcu, w ostatnim rozdziale znajdziemy sporo m.in. o alfabecie Morse’a, języku migowym i pisaniu listów.
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Kropka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *