Klasyka Disneya w komiksowej oprawie

IMG_20220429_175658_678

Kto lubi Disney’a, ręka do góry! 😁 ja lubię bardzo, kojarzy mi się z najlepszymi chwilami dzieciństwa. Opowieści o księżniczkach (i nie tylko) nauka zasad moralnych i tego, że liczy się miłość i przyjaźń, a nie pieniądze czy władza. Wydaje mi się nawet, że świat byłby prostszy, gdyby wszyscy w dzieciństwie oglądali te bajki i kierowali się chociaż połową z prezentowanych w nich zasad.
Cieszę się, że dziś Disney pojawia się w życiu maluchów nie tylko w postaci animacji, ale też książek czy komiksów. Kolejny z nich niedawno do nas trafił. To 'Aladyn’ i pochodzi z serii Disney Klasyczne Baśnie od Wydawnictwa Egmont. Adaptację scenariusza dla pierwszego wydania przygotował Bobbi JG Weiss, a oryginalne rysunki postaci to zasługa Xaviera Vives Mateu. Twórców jest więcej, wszystkich znajdziecie na końcu komiksu – w stopce redakcyjnej. Wspomnę jeszcze tylko, że tłumaczenie przygotował Mateusz Lis.
Mamy tu klasyczną baśń, którą jako dziecko bardzo lubiłam, głównie przez postać dżina – przezabawny jest 😁. Spodobała się też moim synom.
Akcja toczy się w Agrabahu, gdzie mieszka Aladyn – miejscowy złodziejaszek, razem ze swoją wierną małpką Abu. Przypadkiem poznaje Dżasminę, nieco zbuntowaną i bardzo odważną księżniczkę, która nie zgadza się na to, co szykuje dla niej los i ojciec sułtan – nie chce wychodzić za mąż z obowiązku. Chciałaby się zakochać i decydować samodzielnie o swoim życiu.
Pewnego dnia w ręce Aladyna trafia czarodziejska lampa z dżinem w środku! Chłopak nie może uwierzyć w swoje szczęście. Jednym z jego życzeń jest to, by zostać księciem i zdobyć serce ukochanej księżniczki. Czy jednak bogactwo da mu szczęście? A moze największym bogactwem jest móc kogoś kochać? Z wzajemnością?
Dużo po przeczytaniu tego komiksu rozmawialiśmy ze starszakiem – o bogactwie, biedzie, niesprawiedliwości i marzeniach – tych łatwiejszych i trudniejszych do spełnienia. Ale też o prawdziwej miłości i przyjaźni. I o tym, czy warto śnić na jawie? Czy lepiej wziąć się do roboty i zacząć spełniać swoje marzenia – samemu, bez dżina ukrytego w czarodziejskiej lampie.
Polecamy całą serię – nie tylko fanom Disney’a.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.