Logo Dziecioczytanie Małe
1654154675452 01

Echowa Góra – magiczna i pachnąca ziołami

Uwielbiam książki, które odcinają mnie od świata. Które mogę doświadczać całą sobą. Książki, które nie skupiają się na jednej emocji, ale dają nam ich cały bukiet. Pachnący łąką, ziołami i świeżym powietrzem. I takie, których bohaterów czujemy tak bardzo, że prawie możemy ich dotknąć – za sprawą tego jak są opisani, pokazani. Jak autorowi czy autorce udaje się stworzyć ich niczym prawdziwych ludzi.
I taka właśnie jest ta książka, o której dziś chcę Wam napisać. To 'Echowa Góra’ Lauren Wolk (w przekładzie Teresy Tyszowieckiej-Tarkowskiej) od Wydawnictwa Iuvi.
Ujęła mnie już pierwszym zdaniem. Tak prostym i bogatym w emocje równocześnie. Tak intrygującym i dającym nadzieję na dobrą opowieść. To zdanie brzmi: 'Pierwszą osobą, którą uratowałam, był pies’. A później? Później jest jeszcze lepiej, ciekawiej i z dużą dawką emocji. Ellie wraz z rodziną przeprowadza się na Echową Górę. Nie jest to przeprowadzka wytęskniona, a taka, której się raczej nie chce. Wymuszona przez kłopoty finansowe i wielki kryzys, który pozbawia rodzinę dorobku życia. Ellie stara się widzieć pozytywy i korzystać z tego, że oto otacza ją przepiękna natura. Niestety, niebawem jej ojciec ulega wypadkowi i zapada w śpiączkę. Dziewczynka chce go uleczyć, uratować. Czy jej się to uda? I jaką rolę w całej historii odegra Cate – wiedźma żyjąca na odludziu i Larkin – dziki chłopiec z gór? Warto sprawdzić.
Wspomniałam na wstępie o bukiecie emocji. I każdy rozdział tej książki jest jednym kwiatem. Innym od pozostałych, a jednak pasującym do reszty. Mamy tu przyjaźń i miłość. Mamy smutek i swoistą nostalgię. Mamy pasję i moc uzdrawiania – nie tylko ciała, ale też i ducha. Mamy odwagę – do bycia, dla siebie i dla innych. Mamy naturę, której nie tyle da się dotknąć, co chce się to zrobić. Ja na przykład po lekturze wyszłam na zewnątrz i położyłam się na mokrej od rosy trawie. Wtedy jeszcze bardziej poczułam Ellie i wszystko to, co pięknymi słowami i poezją zaklętą w prozie wymalowała nam autorka.
Bardzo polecam.


przez

Tagi: