Zawodowy zawrót głowy - książka która wciąga na długie godziny

Ależ to jest książka! Dajemy jej cztery razy tak! Cała dziecioczytaniowa ekipa jest zauroczona. Starszak tym, jak pokazane jest wszystko od środka. Szczególnie praca strażaka i policjanta. No i oczywiście budowlańcy i to, że zawdzięczamy im dach nad głową. Młodszy jest zakochany w lotnisku, samolotach i wszystkich postaciach, które tworzą świat w chmurach i ponad nimi. Moje serce skradło ukazanie mamy i jej pracy w sposób bardzo nieinstagramowy 😉 w niewyjściowych ciuchach, za to z rękami pełnymi roboty, żeby nie rzec - urobioną po łokcie, a przecież jedynie 'siedzącą w domu'. I w końcu mój mąż - zachwycony całokształtem, w tym również oprawą, papierem i składem (sam tworzy książki, więc wie 😁).
Zastanawiacie się jakaż to pozycja tak nas zachwyciła? Już mówię. To, wydany przez Babarybę, 'Zawodowy zawrót głowy' Richarda Scarry'ego. To swoista encyklopedia i picturebook w jednym. Typowa dla autora kreska miesza się tutaj z krótkimi i zwięzłymi opisami różnych zawodów oraz tego, co powstaje z pracy zwierzęcych (ale prawie jakby ludzkich 😉) rąk.
Znajdujemy się w Zawodowicach. Koty, myszy, lisy, niedźwiedzie, a nawet lew mieszkają tu razem zgodnie i cieszą się swoim towarzystwem. A nam zdradzają tajniki różnych zawodów. I tak jest tu m.in.: rolnik Kopytko, piekarz Bułeczka, listonosz Suwaczek, policjant Pędziwiatr czy pani Pędzelkowa. Pracują na budowie, poczcie, statku czy w domu (wspaniała mama, która ogarnia absolutnie wszystko, łącznie z nieproszonymi gośćmi. I robi to z ogromną klasą!). Wszystko pięknie narysowane, z ogromem szczegółów. I z pytaniami do małych czytelników, które nadają lekturze rytmu. Bardzo, bardzo polecamy! Cudowna rzecz.

Polubienia

Komentarze

Instagram