Wzruszająca historia o matczynej miłości

Jestem sentymentalna. Wzrusza mnie nawet reklama proszku do prania. Ba! Kiedyś poryczałam się słysząc zajawkę Wiadomości (ale to było raz, w ciąży, więc zrzucam na hormony 😁). Ale najczęściej i najbardziej płaczę czytając książki. Nie tylko te dziecięce, ale nie oszukujmy się - to one mają największy potencjał jeśli chodzi o wyciskanie łez. A ta, którą Wam dziś pokażę, to już w ogóle mogłaby się znaleźć na podium w tej kwestii.
To 'Pewnego dnia, niedźwiadku' - nowość od Wydawnictwa Wilga duetu Stephanie Stansbie i Frances Ives (tłumaczenie Agnieszka Stefańczyk).
To taka opowieść, która uświadamia nam, że wszystko w życiu tak naprawdę trwa tylko chwilę. Czasem dłuższą, innym razem krótszą. Tak samo chwila minie, a nasze dzieci będą dorosłe. Już nie będziemy ich prosić o chwilę ciszy i o to, żeby posprzątali w pokoju. Nie będziemy zbierać rozsypanych chrupków i wycierać rozlanego soku. Nie będziemy utulać ich do snu i zaglądać przed pójściem spać do pokoju, czy aby się nie rozkryli. Będziemy się rzadziej przytulać i mniej czasu spędzać że sobą. Tylko chwila. Chwila nas od tego dzieli. I już sam ten fakt wzrusza. A jeśli jeszcze mamy przy okazji książki takie jak ta, to w ogóle - łez strumienie.
Książka w prostych, krótkich zdaniach opowiada historię dwóch niedźwiadków - mamy i synka. Maluch chce być jak mamusia. Już, teraz, zaraz. Niedźwiedzica tłumaczy mu, że pewnego dnia taki będzie. Jeszcze nie jutro, nie pojutrze, ale pewnego dnia... Będzie przeskakiwał skały, wspinał się na szczyty drzew i przestanie bać się ciemności i pohukiwania sowy. Pewnego dnia... A póki co mamy tu i teraz. I mnóstwo pięknych chwil razem. Chwil, które pewnego dnia z codzienności staną się wspomnieniami. By ten, który dziś jest mały, mógł dorosnąć. Pewnego dnia, ale jeszcze nie dziś...
Piękna to książka. Pełna ukrytych znaczeń, ociekająca bliskością. Również jeśli o ilustracje chodzi. To one budują klimat, sprawiają, że do tej książki chce się wracać. Są piękne, bardzo bliskościowe, przytulne. Całość robi wspaniałe wrażenie. I zostaje w sercu na długo. Do owego 'pewnego dnia' i jescze trochę...

Polubienia

Komentarze

Instagram