Wyprawa na Sobotnią Górę

Wiecie co pamiętam z dzieciństwa? Ten moment, kiedy babcia brała malutki stołeczek, wiadro, duży garnek i nożyk i zasiadała do obierania ziemniaków na środku kuchni. Ja wtedy chowałam się pod stołem, na cieplutkim i mięciutkim kocu, z ogromną poduszką pod głową, zamykałam oczy i słuchałam. Słuchałam, jak babcia opowiada. Jak mówi o księżniczkach, o łabędziach i żabach, które wystarczy tylko pocałować żeby odmienić ich i naszą przyszłość. Czasem otwierałam oczy i patrzyłam na jej metodyczne, wyuczone ruchy. Na to z jaką gracją robiła to, na co większość z nas nie zwraca uwagi i do czego nie przywiązuje wagi. Bo to tylko obieranie ziemniaków. Teraz sama opowiadam swoim synom różne historie, kiedy gotuję. Niedawno dołączyła do nich kolejna, którą poznałam za sprawą przepięknej i bardzo mądrej książce od Wydawnictwa Literatura. To 'Sobotnia Góra' Joanny Papuzińskiej z ilustracjami Anny Łazowskiej. Ukazała się w cyklu Bajczary.
To bardzo poetycką opowieść, baśń, z rodzaju takich, jakie uwielbiam. Oto mamy matuleńkę i jej trzech synów. Pierwszy jest żołnierzem, drugi mechanikiem, a trzeci, nazywany Głuptasiem - rolnikiem. To on został z matką, kiedy bracia poszli w daleki świat szukać szczęścia. To on pomagał jej na gospodarstwie.
Było cudownie, aż do chwili, kiedy matula zachorowała. Niestety na tyle poważnie, że się kobiecinie umarło. Jeszcze zanim się to stało, synowie do domu ściągnęli babkę-zielarkę. Pomoc nie zdążyła, ale tajemnicę pewną chłopcom zdradziła. Otóż jest sposób, by matulę do życia przywrócić. Trzeba iść na Sobotnią Górę i tam, ze źródełka, nabrać wody żywej, co umarłym życie przywraca. Wystarczy ciało denata skropić. Ale, ale. Nikt, kto po wodę poszedł - nie wrócił. Mimo to synowie próbują...
Czy im się uda? A jeśli tak to który okaże się największym śmiałkiem, a zarazem najmądrzejszym z braci z największym sercem?
Przeczytajcie książkę, a się dowiecie. Jest bardzo mądra, uczy życia w zgodzie z przyrodą, poszanowania do natury. Ma w sobie zaklętą mądrość i dużą dawkę magii. A do tego jest pięknie zilustrowana. To wszystko składa się na opowieść, która dobrocią podbija serca.

Polubienia

Komentarze

Instagram