Uwaga! Tu rządzi Miasto Potwór

Niedawno z dzieciakami i małżonkiem wyruszyliśmy w podróż. Odwiedziliśmy miejsce, którego raczej nie znajdziecie w przewodnikach, a szkoda. To... Miastoszewo! Jeden z bohaterów książki 'Miasto Potwór' duetu Joanna Guszta, Przemek Liput. Jekież to jest cacuszko! Jakiż ilustracyjny majstersztyk! I do tego wydany tak pięknie, przez Wydawnictwo Kropka, że aż nie chce się go wypuszczać z rąk. Okładka jest powleczona miłym w dotyku materiałem, z delikatną fakturą. Na nim pręży się Potwór. Ale nie byle jaki, bo wyczulony na miejskie koszmarki. Jakie? Napisy na murach, wszechobecne reklamy, billboardy i plakaty. Brak skwerków czy placów miejskich w otoczeniu zieleni. Brak drzew! I brzydkie, szare i brudne osiedla. Tak, Potwór to zdecydowanie ekspert w dziedzinie miejskiego krajobrazu. Ale czy na pewno jest potworem? Czy może raczej potworem finalnie okaże się samo miasto - Miastoszewo?  Polecam Wam to sprawdzić. Możecie być zaskoczeni. Szczególnie tym w jak wielu miastach znajdziecie elementy Miastoszewa. Może nawet w Waszym, rodzinnym.
To co na pierwszy rzut oka przyciąga do książki i pozwala już najmłodszym zrozumieć tematykę to ilustracje. Przemek Liput stworzył świat, do którego chce się wniknąć. Potwór, niby straszny i potężny, a tak naprawdę sympatyczny. I dobrze mu z oczu patrzy. Same Miastoszewo jest narysowane wyjątkowo dokładnie z wieloma szczegółami. Fajnym zabiegiem są dymki z tekstem, za sprawą których postaci z książki mówią do nas bezpośrednio. A całość przypomina nieco komiks. Może być to pomocne przy dzieciach nie czytających nic, poza komiksami właśnie. Znam takie w najbliższym otoczeniu i wiem, że 'Miasto Potwór' znalazł ich uznanie.
A najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że mój młodszy, prawie dwuletni syn zakochał się w książce do tego stopnia, że przez kilka ostatnich dni nie wypuszczał jej z dłoni. Stąd też zwłoka w publikacji recenzji ;) ale teraz śpi, a ja mogę iść na randkę z Potworem. Do czego i Was zachęcam. I do odwiedzenia Miastoszewa. Warto!

Polubienia

Komentarze

Instagram