Szpilka - czyli o tym, że czasem warto przestać straszyć innych

Szpilka jest zły. Boją się go zwierzęta w całym lesie. A może bardziej niż się boją, to go nie lubią? Szpilka nie wie. I nie przejmuje się tym. Do czasu, aż coś się wydarza...
'Szpilka' Ilarii Guarducci to wczorajsza premiera. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Dwukropek. I jest to nasz piękny patronat!
Wspomniany Szpilka jest stworkiem, którego ciało porastają długie, ostre kolce. Uwielbia straszyć mieszkańców lasu. Sprawia mu to ogromną przyjemność. A przynajmniej tak mu się wydaje. Jest szczęśliwy, kiedy ślimak czy motyl uciekają na jego widok. I lubi swoje życie. Tym większą tragedia jest to, co dzieje się pewnego ranka. Otóż stworek zauważa, że jego kolce... Zaczynają odpadać. Szpilka nie chce w to uwierzyć, ale nie wie jak to zatrzymać. I już niebawem jest... Łysy, a przy tym miękki i różowiutki! Bezbronny. Wystawiony na ocenę innych. Słaby. Nie ma już postrachu lasu. Jest mały, zagubiony stworek.
Jednak nie spotyka go zemsta. Ci, których męczył i straszył, zamiast potraktować go podobnie - wyciągają do niego ręce. I otaczają przyjaźnią. Czy Szpilka zrozumie co tak naprawdę jest w życiu ważne? I czy kolce powrócą?
To przepiękna opowieść o inności. O przyjaźni. O tym, że wygląd nie determinuje naszych czynów. A przynajmniej nie powinien. W końcu o tym, że każdy zasługuje na przyjaźń i miłość. Nawet jeśli bardzo mocno przed nią ucieka. Bojąc się odkryć, zrzucić kolce i stać przed innymi różowym i mięciutkim niczym cukrowa pianka...
Całości dopełniają ilustracje. Piękne, pełne szczegółów i humoru. Jestem zachwycona tą książką. Naprawdę. I cieszę się, że mogliśmy objąć ją patronatem. To czysta przyjemność. Podobnie jak lektura 'Szpilki". Przekonajcie się sami.
Ps. Uwielbiam sposób z prezentowania tytułu w książce. Cały jeży się od szpilek!

Polubienia

Komentarze

Instagram