Skup się na oddechu. Warto

Świadomy oddech. Znacie? Stosujecie? W pierwszej chwili możecie pomyśleć sobie, że to jakieś bzdury. No bo jak to uczyć się oddechu? Przecież oddychamy, czego tu się uczyć. Kiedyś myślałam podobnie. A później urodziłam dzieci i wierzcie mi - świadomy oddech nie raz uratował mi dzień. Począwszy od samych porodów - kiedy to zrozumiałam jak ważne i zbawienne może być skupienie się na oddechu.
Dlatego dzieci też staram się nauczyć świadomego oddychania, a co za tym idzie - uważności. Potrzebna jest do tego wiedza, a jej zazwyczaj szukam w książkach (google włączam w drugiej kolejności 😉). I bardzo cieszę się, że książek o uważności jest na polskim rynku coraz więcej. Niedawno trafiła do nas kolejna i nie skłamię mówiąc, że się w niej zakochaliśmy. Całą rodziną. To wydana przez Wydawnictwo Vimala książka Kiry Willey z ilustracjami Anni Betts pt. 'Oddychaj jak miś'. W środku znajdziemy 30 ćwiczeń na uważność. Są posegregowane w specjalne bloki tematyczne co bardzo ułatwia pracę z książką. I tak mamy tu zadania m.in. na skupienie, panowanie nad emocjami, czy odprężenie.
Nie skłamię mówiąc, że naszymi ulubionymi są właśnie te z sekcji 'Odpręż się'. Dzięki nim możemy zamienić się w kota i wyciąć grzbiet. Albo stać się na chwilę bobrem który... Nic nie musi i może pozwolić sobie na chwilę bezczynności. Uwielbiamy też ćwiczenie z innej części książki - zatytułowane 'Gorąca czekolada'. Ale kto nie lubi czekolady? 😉 nawet takiej wymyślonej.
Mój syn zauważył, że cudowne w tej książce jest właśnie to, że każde z ćwiczeń przedstawia nam jakiś zwierzak. Możemy poczuć się jak w lesie i naprawdę odpocząć. Łatwiej też mu wykonywać coś co pokazują zwierzaki, albo na ich zachowaniach jest wzorowane (patrz koci grzbiet). Mówi, że to przyjemniejsze niż jakby to samo pokazywali ludzie. Nie wiem czy taki był zamysł autorki, ale działa 😁
Warto docenić również ilustracje, które są bardzo ładne. Trochę przywodzą mi na myśl ornamentykę. Są w ciekawy sposób zdobione, a przy tym zdobienia te nie przytłaczają. A jedynie sprawiają, że odbiór ilustracji jest miły dla oka.
Całość robi bardzo dobre wrażenie i - co najważniejsze - działa. Książka pomaga się wyciszyć, uspokoić gonitwę myśli. Często ćwiczenia robimy też przed spaniem, jako swoistą gimnastykę dla ciała i głowy. Pomagają z radością przyłożyć głowę do poduszki i zasnąć z czystą głową. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram