Puzzle z niespodzianką

Dobry wieczór niedzielnie!
Dziś będą puzzle. I to jakie! Moje dzieci zapomniały przy nich o bożym świecie i układały, układały, a potem szukały. Ciekawi jesteście czego? Czytajcie zatem dalej.
Uwielbiam układać puzzle. Od dziecka tak miałam. Niestety, moje dzieci jakoś za nimi nie przepadały. Do czasu, aż w ich ręce trafiły 'Puzzle obserwacyjne Na budowie' z ilustracjami Przemka Liputa wydane przez CzuCzu . Skierowane do dzieci powyżej 4 roku życia, chociaż powiem Wam, że i mój dwulatek (oczywiście pod czujnym okiem) układał i próbował dopasować do siebie poszczególne elementy. Z różnym skutkiem 😂
Puzzli jest 60 i po ułożeniu tworzą obraz o wymiarach 48x68 cm. To produkt polski, za co po raz kolejny, przy okazji zabawek CzuCzu, wielkie brawa. Do puzzli dołączony jest plakat z różnymi ciekawostkami po jednej stronie, i obrazkiem który mamy ułożyć, po drugiej. I to właśnie na plakacie układaliśmy puzzle po raz pierwszy. To fajny patent i pomocna rzecz, szczególnie jeśli ktoś zaczyna swoją przygodę z układankami tego typu.
Wśród ciekawostek znajdziemy m.in. skład asfaltu, dowiemy się jakie są największe dźwigi świata, co to jest spawanie i kiedy powstał, a właściwie został wynaleziony, beton. Są też zadania na spostrzegawczość i logiczne myślenie. Można przez chwilę poczuć się jak kierownik budowy.
Wspomniałam też o szukaniu. Tak! Po ułożeniu puzzli zmieniają się one w swoistą wyszukiwankę. Na ramce otaczającej obrazek mamy ilustracje przedstawiające różne rzeczy, które trzeba wyszukać w obrazku. I powiem Wam, że wcale nie jest to takie łatwe, jakby się wydawało 😁
Bardzo polecamy. Zabawy jest mnóstwo. A jeśli cenicie kreskę Przemka Liputa (tak jak my!), To jest to prawdziwa perełka. Już sobie ostrzymy ząbki na kolejne puzzle obserwacyjne. A jak już je nabędziemy, na pewno pokażemy 😉
Ps. To świetny prezent na święta. Bawić będą się nie tylko dzieci. Gwarantuję!

Polubienia

Komentarze

Instagram