Puzzle do zadań specjalnych

Dziś pokażę Wam najlepszy prezent na dzień kobiet jaki dostałam. A właściwie nie ja, tylko moje dzieci. I nie na dzień kobiet, a tak po prostu 😁 jednak prezent ten sprawia, że dzień kobiet mam codziennie. Bo codziennie mogę sobie poświęcić pięć albo nawet piętnaście minut i nie martwić się, że dom obróci się w pył.
Tenże prezent to... Puzzle. Nie byle jakie, tylko od CzuCzu @czuczu_kids . I to z dinozaurami!
Mówię o zestawie 'Układam dinozaury'. W środku znajdziecie 5 układanek, każda złożona z 9 elementów (w sumie jest ich 45). Dinozaury pięknie narysowała Michalina Sikora. Mamy tu T-Rexa, triceratopsa, pterodaktyla, stegozaura i diplodoka. A przynajmniej na takie mi wyglądają 😁 muszę zapytać starszego syna czy nie ma żadnej gafy, bo on zna się na dinozaurach jak nikt 😉
Puzzle przeznaczone są dla dzieci 3+, ale mój puzzlowy 2,5-letni maniak układa je sam, a czasem z pomocą starszego brata. A nie jest to wcale takie proste, bo nie znajdziemy tu ułatwienia jakie pojawiało się w innych układankach - mianowicie wszystkie rewersy są w jednym kolorze. Nie mają różnych barw jak to w przypadku niektórych zbiorczych układanek CzuCzu się zdarza.
Za to kolorystyka awersów każdej z układanek się nieco różni i jest to swoiste ułatwienie.
Puzzle są dobrze spasowane, nic nie odstaje, ani nie trzeba łączyć ich na tzw. pych 😁 ze starszym, 4,5-latkiem już po ułożeniu obrazków bawimy się w wymyślanie historii. Opowiadamy o tym co widać na ilustracji i wymyślamy różne scenariusze wydarzeń. To świetna zabawa, która rozwija wyobraźnię i poszerza zasób słownictwa. Młodszy układa - czasem tak jak trzeba, a innym razem tworzy sobie tylko znane dinozaury - krzyżówki. Jest dużo śmiechu i dobrej zabawy. A ja? Ja mam czas na zrobienie meliski, makijażu a nawet na przeczytanie dwóch stron książki. No mówię Wam - prawdziwy dzień kobiet każdego dnia 😁Chwilo trwaj!

Polubienia

Komentarze

Instagram