Przepiękny komiks o przyjaźni i nie tylko

Przy poniedziałku przychodzę z czymś na osłodę tygodnia. To komiks, cudowny, piękny i do przytulenia. Mówię o 'Malutkim Lisku i Wielkim Dziku' tom pierwszy ma tytuł 'Tam' i jest absolutnie magiczny. Ukazał się nakładem Wydawnictwa Egmont, a autorką jest Berenika Kołomycka.
W środku mamy kilka krótkich opowieści, które są tak ciepłe, że serce mi się raduje. Najbardziej chyba urzekła mnie pierwsza z nich, w której poznajemy tytułowych bohaterów. Lisek żyje sobie spokojnie, pod drzewem i nie spodziewa się, że pewnego dnia ten jego spokój zostanie zmącony. A to dlatego, że tuż obok niego, pod tym samym drzewem, pojawił się Dzik. Lisek był nieufny i wcale go nie cieszyło, że Dzik postanowił zostać.
Któregoś dnia Lisek poszedł sobie gdzieś, gdzie nie było Dzika. Ale kiedy wracał, wypatrywać go już z daleka. Jednak Dzika nie było. Lisek posmutniał i czekał, ale Dzik nie przychodził. Aż w końcu, któregoś dnia, pojawił się na horyzoncie. Lisek tęsknił. I nie krył tego, przeciwnie - powiedział o tym Dzikowi. Ten też tęsknił. I tak narodziła się przyjaźń. I to taka prawdziwa. Gdzie dzielisz się szalikiem i razem wyruszasz we wszelakie podróże. Przyjaźń czasem trudna, z różnica zdań. Ale też taka, która potrafi wszystko przetrwać. Przyjaźń, jakiejś każdy z nas powinien choć raz doświadczyć.
Mój starszy syn bardzo polubił ten komiks. Tekstu jest mało, ilustracje przepiękne. I tylko żałował, że zamiast lisa bohaterem nie jest wilk. Bo wilki kocha całym sercem.
Bardzo polecam Wam ten komiks na początek komiksowej drogi. Pięciolatki będą zachwycone, a można próbować z młodszymi dziećmi. Nawet mój trzylatek miał okres mocnego zainteresowania tym komiksem. I myślę, że jeszcze do niego wróci.
Bardzo polecamy!

Polubienia

Instagram