Przepiękny komiks nie tylko dla dziewczyn

Mam dla Was komiks w którym się zakochałam. Wciągający, nieprzewidywalny. A do tego narysowany tak pięknie, że zapiera dech. Takie małe, ilustracyjne dzieło. Przynajmniej w moim odczuciu 🤭
Ten komiks to trzeci tom poczytnej serii o siostrze słynnego detektywa Sherlocka - 'Śledztwa Enoli Holmes 3: Tajemnica białych maków'. Powstał na podstawie serii powieści Nancy Springer, a autorką scenariusza i rysunków jest Serena Blasco (przekład z francuskiego Maria Mosiewicz). Ukazał się nakładem Wydawnictwa Egmont w ramach Klubu Świata Komiksu.

Powiem Wam, że komiks przekonał mnie bardziej niż film. Po powieści muszę jeszcze sięgnąć, bo zostałam bardzo zachęcona. W czym tkwi siła tego komiksu? Na pewno w rysunkach. Są przepiękne, misterne. Idealnie dobrane kolory, świetna kreska. Wckagaja, wręcz pochłaniają czytelnika. Jest tu wszystko - emocje, tajemnica, precyzja.
Enola nadal ukrywa się przed braćmi. I czeka na matkę, która gdzieś zniknęła. Bracia chcą ją wysłać na pensję, gdzie dziewczęta uczone są posłuszeństwa względem męża. A to zdecydowanie nie jest bajka Enoli. Ona chce pomagać ludziom. Prowadzi więc dyskretne śledztwa w sprawie zaginionych osób. Tym razem jest trudno. Tym bardziej, że znika osoba jej bliska. Doktor John Watson, współpracownik Sherlocka. Czy Enoli uda się go odnaleźć? A przy okazji samej nie rzucać się w oczy, żeby brat przypadkiem nie wpadł na jej ślad? Odpowiedzi znajdziecie w komiksie.
Znajdziecie tam też tajne zapiski głównej bohaterki. Bardzo fajne i trafne, jeszcze mocniej wprowadzające w opowieść. I aktywizujące czytelnika, który może m.in. odpowiedzieć na pytania, które stawia Enola.
Bardzo Wam ten komiks polecam. Idealnie sprawdzi się dla dzieci nieco starszych, szkolnych. Chociaż mój czterolatek obejrzał wszystkie ilustracje kilka razy i sam przyznał, że są piękne. I bardzo polubił młodziutką panią detektyw. W sumie nic dziwnego - dobrze jej z oczu patrzy 🥰

Polubienia

Komentarze

Instagram