Przepiękny i nieco abstrakcyjny picture book

Miałam wrzucić coś o przedszkolu, adaptacji. Ale jest tego teraz mnóstwo. I nawet ja chętnie bym od tematu odpoczęła :)
Dobrze mi się odpoczywa przy jednej z ulubionych książek mojego młodszego syna. Poziom abstrakcji jest w niej ogromny, ale... O to chyba chodzi. Mówię o 'A właśnie, że dzień! A właśnie, że noc!' autorstwa Przemysława Wechterowicza. O ilustracje zadbała Bogna Sroka-Mucha (tak btw jestem wielbicielką nazwiska 💙), a wydało Wydawnictwo Adamada. Książka ma duży rozmiar i jest pięknym picturebookiem. Dzień toczy tu swoisty wyścig z nocą o to, które z nich jest lepsze, piękniejsze, ważniejsze. Książkę czyta się z dwóch stron - to znaczy, że ma dwie okładki m, a ilustracje łączą się na środku jedną, piękną rozkładówką. Jednak, żeby poczytać o dniu trzeba książkę przewrócić do góry nogami (chyba, że od dnia zaczynamy, wtedy do góry nogami przewracamy by obejrzeć noc 😉 - mam nadzieję, że rozumiecie co autorką recenzji ma na myśli 😂). Ilustracje są duże, momentami graficzne, innym razem malarskie. W każdej z odsłon - tej nocnej i tej dziennej, mamy innych bohaterów. I tak noc zachwalają nam m.in. korniki, kret, ognisko, księżyc, śmierć czy tata wilk. A o dniu dobrze wypowiadają się Pan Bóg, muchy, słońce, lew, ślimak, niedźwiedzie polarne, czy mama wilk. Zachwalają w bardzo zwięzły sposób - krótkimi hasłami. Niektóre są bardziej, inne mniej abstrakcyjne. Dlatego książkę inaczej będzie odbierał dwulatek, inaczej czterolatek, a jeszcze inaczej nastolatek czy dorosły. Sporo tu filozofii podanej nie wprost. Sporo zastanowienia nad światem, sporo myśli i pytań, które w dorosłym czytelniku zostają. Zostaną w nim też obrazy - jak dzień biorący na ręce zmęczone Słońce czy bosostopy Księżyc grający na gitarze z gwiazdy. To książka, która nie jest dla każdego. Znam takich, którzy jej nie rozumieją. Takich, którzy kupowali ją w ciemno i rozczarowani są formą. Ale i takich, którzy - tak jak i my - pokochali ją od pierwszego przekartkowania. I odwrócenia do góry nogami. Bo i ona wywraca do góry nogami punkt widzenia.

Polubienia

Komentarze

Instagram