Przepiękna opowieść drogi

Czy zdarzyło Wam się kiedyś coś zgubić? Ale nie pieniądze czy skierowanie do lekarza 😉 tylko coś naprawdę ważnego. Na przykład najlepszego, pluszowego przyjaciela.
Taka właśnie przygoda spotkała Zosię i jej ukochanego króliczka. I to o tej przygodzie możemy poczytać w cudownej książce 'O Króliczku Wędrowniczku historia prawdziwa'. Napisała ja Grażyna Bąkiewicz, a zilustrowała Beata Woźniak. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Literatura w ramach serii Poduszkowce.
Kiedy czytałam ją z synem pierwszy raz, musieliśmy co chwila robić przerwy ponieważ biegał do pokoju i sprawdzał, czy na pewno wszystkie jego ulubione zabawki są na swoim miejscu. Równocześnie ściskał mocno ukochanego pieska, żeby przypadkiem gdzieś nie zniknął. Bardzo przeżywał historię Zosi. Zresztą nie on jeden. Sama miałam łzy w oczach i myślałam o mojej papudze, którą niektórzy z Was już znają (pozdro @tumilu) i o tym co bym zrobiła, gdyby się nagle zgubiła. Chyba bym się zapłakała. Nawet teraz, jako stara baba 😉
Króliczek jest niby zwyczajny. Ot ma długie pluszowe nogi, takie same uszy i oczy wyszywane czarną nitką. A jednak jest w nim coś magicznego. Pojawia się zawsze tam, gdzie jest potrzebny. Przykład? Proszę bardzo - leży na podłodze dokładnie w tym miejscu, w którym ładuje nos Zosi uczącej się chodzić. Przypadek? Być może. Jednak Zosia wie, że w króliku jest coś wyjątkowego. Dlatego zabiera go do szkoły kiedy pani prosi by dzieci przyniosły swoje ulubione zabawki. Traf chce, że później zamiast samochodem - wraca do domu z tatą autobusem. I nie chowa królika do plecaka, żeby mógł sobie popatrzeć na wszystko to, co dzieje się w autobusie. I Zosia o tym wie i przygląda się i tak się w tym wszystkim zatraca, że... Wysiada z autobusu bez królika. Czy tej dwójce uda się jeszcze spotkać? A może pasażerowie przekonają się o tym, że królik faktycznie potrafi zdziałać cuda. i, że cuda dzieją się też wtedy, kiedy jesteśmy dobrzy i mili. Dla siebie i innych.
To książka pełna nadziei. Od początku do końca dobra. Wzruszająca, zastanawiająca, a przy tym momentami zabawna i ciekawa - jak to książki drogi mają do siebie. Polecamy z serca, przytulając mocno swoje ukochane zabawki. Tak na wszelki wypadek 😉

Polubienia

Komentarze

Instagram