Poznajcie Stasia. Stasia Pętelkę.

Czytałam na instagramie i Facebooku sporo ochów i achów odnośnie pewnego, literackiego rodzeństwa. Mam coś takiego, że jeśli wszyscy się jakimś tytułem czy serią zachwycają, podchodzę do nich z rezerwą. Tym razem... Sama się zachwyciłam. Mimo, że książka bardzo długo leżała u nas i czekała na przeczytanie. Ilustracje nie do końca do mnie przemawiały i nie mogłam się przemóc, by po nią sięgnąć. Dziś starszak poprosił, żeby coś mu poczytać na podwórku i tak w moje ręce trafił 'Staś Pętelka. Dzielny pacjent' Barbary Supeł z ilustracjami Agaty Łukszy wydany przez Zieloną Sowę. Przeczytaliśmy raz i... Przepadliśmy. Zarówno mój prawie czterolatek, jak i ja - stara baba 😂🙈
Staś ma cztery lata, dwa lata młodszą siostrę Jadzię, sympatycznych rodziców i najlepszą koleżankę Anię. Lubi się z nią bawić. Tym razem spędzają czas w piaskownicy, gdzie na skutek kompromisu, bawią się w gotowanie zupy. I wszystko jest super, do czasu kiedy postanawiają tej zupy... Spróbować. Nie smakuje nawet połowicznie tak dobrze jak normalna, a piach, który był jej głównym składnikiem daje nieprzyjemne uczucie w buzi. Następnego dnia zarówno Staś, jak i Ania nie czują się zbyt dobrze i lądują u doktora.
Świetnie opisana jest cała wyprawa do lekarza i to, co dzieje się zazwyczaj po niej. Jest rozdział poświęcony poczekalni, temu co dzieje się w gabinecie. Jest co nieco o aptece i samym chorowaniu. Jest też o krupniczku, o babci i o procesie zdrowienia. I o ponownym powrocie do piaskownicy. Gdzie dzieci znów bawią się w gotowanie, są jednak bogatsze o wiedzę czego robić nie należy.
To bardzo dobra książka. Napisana prostym, zrozumiałym dla dzieci językiem. Mimo, że tekstu jest dużo, książka nie nudzi. Mój syn siedział i słuchał jak oczarowany. Jeśli chodzi o ilustracje, to powoli się do nich przekonuję, chociaż nie jest to do końca moja stylistyka. W sumie nie można im nic zarzucić, są bardzo ładne i młodszemu synkowi przypadły do gustu. Szczególnie Jadzia 😄 Powiem Wam tylko tyle, że oficjalnie dołączam do klubu fanów rodziny Pętelków. I już zamawiam kolejne części.

Polubienia

Komentarze

Instagram