Pies, który chciał zostać ekologiem

- Mamo opisz dziś koniecznie tę książkę. Wiesz, tę co się przy niej zaśmiewaliśmy. Bo ona jest zabawna, ale i mądra. Lubię ją bardzo.
Jak więc zarządził mój straszak, tak i czynię. I pokażę Wam dziś książkę 'Fred psi ekopatrol' Barbary Kosmowskiej z ilustracjami Marcina Minora. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Literatura w ramach serii Poduszkowce, którą uwielbiają maluchy.
Fred to pies, pochodzący z rodziny noszącej dumne nazwisko Spinone Italiano. Ma błękitną krew i kosmate futro. A do tego mnóstwo przemyśleń, którymi dzieli się z czytelnikami. I to jak się dzieli! Zabawnie i mądrze - tak jak wspomniał mój syn.
Fred mieszka z Basią i Jackiem, których traktuje jak przybranych rodziców. I ma marzenie. Chciałby zostać pierwszym psem ekologiem! Dlatego segreguje śmieci, wyszukuje je w różnych dziwnych miejscach, a nawet... Chowa plastiki, żeby jego ludzie przestali ich używać. Każdy pomysł na dbanie o ekologię jest lepszy od poprzedniego. A na deser, po dobrze wykonanej pracy, można sięgnąć po rzodkiewkę. Bo Fred rzodkiewkę uwielbia - prawie tak samo jak nasz pies Filip.
Książka jest ujmująca. Pełna ciepła, miłości i dbałości o naszą planetę. Dzieci zafascynowane Fredem zaczynają się ekologią interesować, zadają pytania, a pies ekolog pomaga zrozumieć wiele kwestii.
Ilustracje są przepiękne. Bardzo malarskie i sympatyczne. Freda nie da się nie lubić. Ba! Chcę się go głaskać i drapać za uszkiem. Podobnie jak koty, które wydaje się, że zaraz zaczną przemiłe mruczando. Polecamy po stokroć!

Polubienia

Komentarze

Instagram