Pierścień który spełnia życzenia

Dziś przed snem sięgnęliśmy po książkę upolowaną na @booksale.pl - to 'Magiczny pierścień' Wydawnictwa Ezop. Autorem jest Peter Svetina, a ilustratorem Damijan Stepančič. Książkę przetłumaczyła Marlena Gruda. Bardzo mnie ta pozycja zaskoczyła. Zarówno wizualnie jak i treściowo. W sporym formacie i twardej oprawie kryje się historia, która trochę skojarzyła mi się z 'Rzepką' - bo i tutaj wciąż i wciąż przybywało bohaterów. Bohaterką jest Ludmiła Kraśnicka, słynna śpiewaczka operowa. Mieszka ona w miejscu w którym nikogo nie zna i jest samotna. A bardzo chciałaby mieć przyjaciela. Pewnego dnia, na targowisku, wypatruje pierścień. Jest piękny, a jak głosi napis - również magiczny. Ludmiła go kupuje i... Pierścień wypada jej z rąk i zaczyna uciekać! Nie po to jednak śpiewaczka za niego zapłaciła, żeby teraz go stracić. Rusza zatem w pościg. Goni nowy zakup przez całe miasteczko, a po drodze dołączają do niej ludzie - kataryniarz, wielbiciele opery z aparatami, para młoda czy przekupki. Wszyscy biegną co sił w nogach, żeby pomóc nieznajomej odzyskać zgubę. Pierścień wpada jednak do wody, a Ludmiła zostaje z niczym. Przynajmniej tak myśli, póki nie odwraca się i nie zauważa wszystkich, którzy pomagali jej w pościgu. Marzyła o tym, żeby zdobyć przyjaciela, a tu proszę. Nie jeden, a kilku. Na tyle bezinteresownych, że pognali na pomoc zupełnie obcej kobiecie. Wygląda mi to na początek wielu nowych przyjaźni.
Książka jest cudna - zarówno jeśli chodzi o opowieść (niby tak prosta, a zarazem tak urokliwa), która sprawia, że sami pędzimy za pierścieniem i zastanawiamy się czy uda się go dogonić. Można się tu też doszukać wielu metafor - m.in. takiej, że goniąc za marzeniem można łatwo przegapić fakt, że oto zaczęło się ono spełniać. To też opowieść o tym, jak czasem łatwo jest pomóc komuś - po prostu będąc.
Ilustracje są obłędne! Dopracowane w każdym szczególe, misterne. Tam czuć ten pęd, widać ruch. Czuć zawód i radość głównej bohaterki.  A i jeszcze jedno! Książka może być przydatna na etapie nauki liczenia. My przy każdym wymienianiu uczestników gonitwy liczyliśmy ich świetnie się przy tym bawiąc. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram