Odpieluchowanie to nie wszystko

Nie wiem jak u Was, ale u nas odpieluchowanie to był dopiero początek. Później trzeba było przyzwyczaić malucha jeszcze do kibelka. Udało się, chociaż nie obyło się bez odrobiny strachu z jego strony. Myślę, że gdybyśmy mieli przy starszaku tę książkę byłoby łatwiej. Na szczęście mamy ją teraz, przy młodszym synu. I na pewno się przyda.
Ta książka to 'Lenio z Góry Deli Meli. Straszny kibelek' Maliny Prześlugi z ilustracjami niezrównanego Roberta Romanowicza. To jedna z części większej serii. I aż żal, że jakoś o niej cicho, przynajmniej tu, na instagramie. A to naprawdę świetna seria.
Lenio jest stworzonkiem o długich, sterczących uszkach i z ogonkiem. Jest jeszcze mały, ale jego chęć poznawania świata jest ogromna. Zdobywa wciąż nowe sprawności - np. z zakresu korzystania z kibelka czy samodzielnego ubierania się. Co fajne, na końcu książki jest specjalna odznaka, którą można wypchnąć i podarować dziecku, które podobnie jak Lenio zdobyło nową umiejętność.
Góra Deli Meli jest pełna odważnych mieszkańców. Lenio też jest odważny. Zawsze. No... Prawie zawsze. Bo kiedy tylko musi usiąść na kibelku - ogarnia go ogromny strach. Lenio wyobraża sobie, że kibelek ma zęby, którymi już za chwilę ugryzie go w pupę. Albo, że dziura z wodą nagle stanie się ogromna i go pochłonie. Inaczej niż nocnik. Nocnik jest bezpieczny. Jednak przychodzi chwila, kiedy stworek musi skorzystać z kibelka. Jak sobie poradzi? I czy jego historia pomoże również Waszym dzieciom? Warto sprawdzić.
Książka ma cudowne ilustracje. Chociaż znam też takich, którym nie podoba się straszny kibelek z zębami. No cóż, kwestia gustu. U mnie ani młodszy, ani starszy syn nie przestraszyli się tej ilustracji. Starszy nawet mówił, że jak był mniejszy, to kibelek w jego głowie wyglądał jeszcze gorzej. I ucieszył się, że jest książka która pomaga oswoić strach. I pokazuje, że ten zazwyczaj ma wielkie oczy. Zwrócił też uwagę na fakt, że w książce Lenio myje rączki po skorzystaniu z toalety. Powiedział, że pokaże tą książkę kolegom w przedszkolu, bo nie każdy o tym pamięta!

Polubienia

Komentarze

Instagram