O wierze w siebie i o tym, jak ważne jest by spełniać marzenia

Wiecie, że jak byłam mała to chciałam uciec do cyrku? Nie wiem skąd mi się to wzięło. Pamiętam tylko, że chciałam być gimnastyczką. Wszystko wróciło do mnie w momencie, kiedy otworzyłam książkę, o której chciałam Wam dziś opowiedzieć. Książkę tak niezwykłą jak księżycowa noc i tak ciepłą jak matczyny uścisk, kiedy przebudzamy się ze złego snu. Książkę, którą ciężko opisać. Ją trzeba przeżyć. To 'O chłopcu, który pływał z piraniami' Davida Almonda (w którego stylu zakochałam się dogłębnie i już poluję na inne jego książki) z ilustracjami Olivera Jeffersa. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Zielona Sowa.
Ta książka to... Magia. To ukazanie jak wiele może uczynić wiara w siebie. I jak ze zwykłego szaraka (we własnych oczach) można wyrosnąć na kogoś wyjątkowego. Kogoś, kto... Potrafi pływać z piraniami. Wiem, zdradzam zakończenie. Ale w sumie zdradza je już sam tytuł. Ale nie zakończenie jest tu najważniejsze, a dochodzenie do niego. Poznawanie bohaterów, kibicowanie im i przeklinanie ich wyborów. Oto jest mały chłopiec - Stanley. Jego rodzice nie żyją, a on wychowuje się w Rybim Zaułku, w domu ekscentrycznego wujka i kochającej ciotki. Wujek, po stracie roboty postanawia... Produkować konserwy rybne. Oczywiście zarówno żona, jak i Stan muszą mu pomagać. I tak jest każdego dnia, aż do urodzin chłopca, kiedy to wybiera się do wesołego miasteczka. Wraca stamtąd z gromadką złotych rybek. Nie wie jeszcze, że coś co zrobi wuj zmusi go do podjęcia trudnej decyzji i do... Ucieczki z domu. Czy przyłączy się do wesołego miasteczka? Kogo tam spotka? I kim jest tajemniczy mężczyzna pływający z piraniami? Odpowiedzi znajdziecie w książce. Znajdziecie też coś więcej. Wspomnianą już magię, ciepło. Ale też filozoficzne rozmyślania, o życiu, dojrzewaniu, tworzeniu własnej historii. O tym jak ważna jest wiara w siebie i posiadanie marzeń. I o tym, że czasem warto zaryzykować. I rzucić się w wodę z piraniami, by odtańczyć najpiękniejszy taniec świata. No i ilustracje! Oszczędne, o wyrazistej kresce. Nienachalne, dopełniające całości jak brakujący puzzel. Super!

Polubienia

Komentarze

Instagram