O przyjaźni i miłości w prostych słowach

Jak już się rozpisałam, to na dobre. Zatem będzie jeszcze książka której zakup odkładałam wielokrotnie. Aż zaszłam do Biedronki po bułki i czekała tam. I to za 9 zł z groszami. Więc nie mogłam przejść obok niej obojętnie ;) ta książka to 'Rikuś i Anusia', którą napisał i zilustrował Guido Van Genechten. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Adamada. To przepiękna opowieść o przyjaźni. Tak twierdzi wydawca. Ale dla mnie jest to przede wszystkim piękna i - co ważne - prawdziwa opowieść o miłości. I o tym co jesteśmy w stanie dla niej poświęcić i jak się zmienić. I czy to, że w ogóle przechodzi nam przez myśl zmiana jest dobre. Rikuś i Anusia to sympatyczne króliki. Rikuś bardzo lubi Anusię i chciałby, żeby ona polubiła jego. Początkowo zachowuje się nieco jak stalker ;) przegląda się Anusi, kiedy ta bawi się na łące skacze na skakance i żongluje piłeczkami. W sumie nic dziwnego, bo Rikuś... kocha Anusię. I szepcze jej imię chowając głowę w trawie. bardzo chciałbym żeby stała się świadomą częścią jego życia. I żeby mogli spędzać razem czas. Ale jest problem. Chłopak nie ma odwagi, żeby zagadać swoją wymarzoną. i wtedy zaczyna się zmieniać. I próbować zainteresować sobą króliczkę. Jak skończy się ta opowieść? Czy ich łapki w końcu się spotkają i czy Anusia zostanie przyjaciółką Rikusia? Tego Wam nie zdradzę. Nie chcę odbierać Wam bowiem przyjemności sprawdzenia tego na własnej skórze ;) Bardzo polecam, bo to książka piękna, mądra, a do tego dobra. W takim ludzkim wymiarze. I miło się robi, kiedy się ją czyta. A ilustracje - zwalają z nóg. Przynajmniej mnie i moje dzieci ;) dobrej nocy. Pozwólcie sobie na miłość. Nie tylko do książek :)

Polubienia

Komentarze

Instagram