O naszych korzeniach i tym, co w życiu ważne

- Mamo, a co to jest te, no, drzewo genologiczne?

😁 po takim pytaniu musiałam wytłumaczyć starszakowi czym owo drzewo genealogiczne jest 😉 a z pomocą przyszła mi książka, którą bez problemu zrozumieją i pokochają już pięciolatki. Chociaż i mniejsze dzieci coś tam z niej dla siebie wyciągną. To 'Moja wielka rodzina czyli dokąd sięgają nasze korzenie i czy przeszłość ma wpływ na przyszłość'. Jej autorką jest Gerda Raidt (tłum. Katarzyna Łakomik), a ukazała się nakładem Wydawnictwa Babaryba.
Książka jest przede wszystkim przepięknie zilustrowana. I to właśnie ilustracje są pierwszym, co przyciąga, zaprasza do zajrzenia do środka. Pięknie wyglądające drzewo genealogiczne zachęca do stworzenia własnego - co zresztą pewnie kiedyś z synami zrobimy. A ukazanie przodków ludzi różnych ras i wyznań - zachwyca. I prowokuje do rozmowy. A takie książki lubię najbardziej, po których coś zostaje, które wywołują dyskusje.
Kiedy już nasycimy oczy obrazami - warto wczytać się też w tekst. Nie ma go tu za dużo, ale jest w nim zawarty cały ogrom wiedzy. Dowiemy się m.in. czym owo drzewo jest, kim są pradziadkowie i ogółem przodkowie oraz co to jest pokolenie. Jest tu też nieco humoru - w końcu pewnie każdy z nas się kiedyś zastanawiał co z człowiekiem pierwotnym i czy on też jest takim naszym prawdziwym, prawdziwym krewnym. No a Adam i Ewa? Co z nimi? 😁😉
Fajnie wyjaśnione jest również co to jest tradycja - na przykładzie obchodzenia świąt Bożego Narodzenia oraz pokazane co możemy odziedziczyć po przodkach. To nie tylko jakieś przedmioty, pamiątki czy bogactwo, ale też charakterystyczne cechy fizyczne - jak odstające uszy czy kolor skóry. Odziedziczyć można też... Przepisy kulinarne! To mnie szczególnie cieszy. Szkoda tylko, że nic nie wróci smaku potraw mojej babci... Nawet najlepszym przepisem nie przywrócę tego, jak smakowało wszystko co wyszło spod jej palców.
Są tu poruszone tematy bardziej globalne - jak wojny, konflikty zbrojne czy zanieczyszczenie środowiska. Padają tu bardzo ważne zdania: 'Po nas przyjdą kolejne pokolenia. Pamiętajmy, że będą żyć na takiej Ziemi, jaką im zostawimy... ' prawdziwe i zmuszające do zastanowienia. Podobnie jak cała książka. Mnie zmusiła do zadumy. I przywołała wspomnienia. O których opowiedziałam swoim dzieciom tuż po lekturze. A później fantazjowaliśmy o tym, jak będą wyglądać ludzie przyszłości. I czy za wiele, wiele lat ktoś gdzieś wytyczyć naszą linię pokrewieństwa na wielkim, potężnym drzewie genealogicznym...

Polubienia

Instagram