O miłości, przywiązaniu i odpowiedzialności

Wierzycie w przeznaczenie? Ja tak. Wierzę w to, że nic się nie dzieje przypadkiem. I, że gdzieś tam jest zapisane kogo w swoim życiu spotkamy, kogo pokochamy, kim się zaopiekujemy. Myślę, że też o tym po części jest książka, którą chcę Wam dziś pokazać. Książka bez ilustracji, która wciąga do cna. I ilustracje wcale nie są potrzebne, by wyobrazić sobie małą dziewczynkę i jej kotkę. Ale, po kolei :)
Ta książka to 'Czarka' Ludwiki Woźnickiej od Wydawnictwa Nowa Baśń. To wznowienie cieszącej się popularnością, wydanej w 1961 roku powieści dla dzieci.
Zaczyna się od pecha. No bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy czarny kot chce nam przebiec drogę? To właśnie spotyka Irkę - bohaterkę tej niezwykłej opowieści. Dziewczynka ma 10 lat i jest trochę przesądna. Boi się więc, że kot jej tę drogę przebiegnie. A cały jest czarny, jedynie przymrużone oczka są w barwie złota. Kiedy zbliża się do zwierzaka, kiedy w te ślepki patrzy, to już wie, że kota kocha i nie pozwoli nigdy, by stała mu się jakaś krzywda. I by ktokolwiek jej tę kocinę kiedyś zabrał. Tym bardziej, że to już nie jest pierwszy lepszy kot. To Czarka. Jej Czarka. Jednak nie byłoby dobrej opowieści, gdyby wszystko było takie piękne, ładne i sielankowe. Okazuje się bowiem, że tego samego dnia, kiedy Irka i Czarka związały ze sobą swoje losy... Z cyrku zniknęła czarna pantera. Czy to możliwe, że ona to Czarka? Że Czarka to wcale nie jest zwykły dachowiec? Tego wszystkiego musicie dowiedzieć się sami. Czytając książkę. A powiem Wam, że warto. Bo rozbudza wyobraźnię, uwrażliwia. Bo uczy odpowiedzialności za to, co się oswoiło. Bo uczy człowieczeństwa. Bo wyciska z oczu łzy, a z ust uwalnia stłumiony chichot. Bo świetnie sprawdzi się przy cztero- i czterdziestolatku. Bo to opowieść mająca tyle odcieni ile tylko możecie sobie wymarzyć.
Bohaterowie są tu prawdziwi. Nie da się przejść obok nich obojętnie. Są tak charakterystyczni, że wystarczy zamknąć oczy i już się pojawiają. To opowieść, która udowadnia, że nie zawsze potrzeba ilustracji. Czasem wystarczy wyobraźnia i piękne słowa. Aby wyśnić sobie opowieść, nie tylko na dobranoc.

Polubienia

Komentarze

Instagram