O emocje trzeba dbać. Najlepiej z takimi zeszytami ćwiczeń

Dzień dobry maju! 🥰 przynieś dużo słońca i ciepła. Żebyśmy mogli siedzieć na podwórku, zamiast w domu, pod kocykiem. Chociaż i z takiego siedzenia pod kocykiem są korzyści. Można czytać i nie patrzeć na nic 😁
Dziś mam propozycję nie tylko do czytania, dla nieco starszych dzieci - jak zapewnia wydawca od 7 do 12 lat i ja się w sumie z nim zgadzam.
To dwie kolejne części serii 'Akceptuję, co czuję': 'Przyjaźń - jak się zaprzyjaźnić i przyjaźnić' oraz 'Kłócimy się, godzimy się' wydane przez Harperkids. A dlaczego to coś więcej niż książki? Bo to zeszyty ćwiczeń z poradnikiem dla rodziców. Ten o kłóceniu się został opracowany przez Violène Riefolo, Chantal Rojzman oraz Isabelle Filliozat (ilustracje Clotka), a ten dotyczący przyjaźni opracowały Margot Fried-Filliozat Isabelle Filliozat, a ilustracje przygotował Éric Veillé.
Co jest takiego wyjątkowego w tych pozycjach? Ano to, że zmuszają do działania. Nie jest to tylko czytanie - to praca nad sobą, relacjami jakie tworzymy i sytuacjami, jakie nam się już przydarzyły, bądź pojawią się w przyszłości. Przyjaźń jest cudowna, ale nie zawsze usłana różami. Często zdarza się tak, że coś idzie nie po naszej myśli. I najważniejsze wtedy to się nie poddawać, dbać o relacje, które udało nam się stworzyć i ludzi, których lubimy. A przy okazji nie zatracać siebie.
W środku znajdziemy ćwiczenia, wykreślanki, bak przyjaźni, listę zasad zabawy, którą można wyciąć i zaczepić gdzieś w widocznym miejscu oraz coś, co mi osobiście  bardzo się podoba - koło przyjaźni i emocji jakie może w nas wywoływać. Można je wyciąć, zalaminować i używać zawsze, kiedy będzie potrzebne. Są tu też naklejki i coś dla rodziców - swoista synteza wiedzy i poradnik.
Z kolei w części o kłótniach i nadchodzącej po nich zgodzie mamy quizy, scenki, ciekawy opis plotki, opis konfliktów i labirynty. Tu też jest koło - tym razem kończące konflikty. Udało nam się już z niego skorzystać, niebawem je wytniemy i zalaminujemy, bo użytek z niego potrafi zrobić już 4,5-latek. Podobnie jak z monety przyznającej prawo do decydowania w sytuacji konfliktowej. Może nie zawsze dobrze zdawać się w takiej sytuacji na los, ale czasem jest to potrzebne.
Książki polecam, wiem, że na pewno wrócimy do nich za jakiś czas i mam nadzieję, że będą pomocne w rozmowie. Bo to ona jest kluczowa. A zeszyty ćwiczeń dają świetną przestrzeń by ją rozpocząć.

Polubienia

Komentarze

Instagram