O ekologii i nie tylko. Książka, która Was wciągnie

Od dawna już staramy się ograniczać zużycie plastiku. Nie kupujemy butelkowanej wody ani napojów, mięso czy ser staram się brać na wagę, a ostatnio nawet w końcu kupiłam szampon w kostce. Wiem, jestem malutkim pikusiem, a moje działania to kropla w morzu potrzeb. Ale właśnie o te morze się rozchodzi. I o całą resztę planety. O to, żebyśmy nie utonęli pod górą śmieci i żeby nasze dzieci czy wnuki miały jeszcze gdzie żyć, być i działać.
Dlatego doceniam każdą książkę, która nawet w niewielkim stopniu o problemie wspomina. A jeśli jeszcze robi to w tak ciekawy sposób jak dziś prezentowana - to już w ogóle super.
Mówię o pozycji 'Pan Pies i wyskoki foki' od Wydawnictwa Wilga. Autorem jest Ben Fogle, a ilustracje przygotował Nikolas Ilic. Tłumaczeniem zajęła się z kolei Ewa Borówka.
Tym razem pies w zabawnej chustce zamiast obroży przebywa w nadmorskiej miejscowości. Ma tam swojego człowieka - Johna Tregeena. I to również tam natyka się na ludzi czyszczących plażę i ratuje pewnego ptaka. Tam też dowiaduje się o zaginionej foce. Ditzy, bo tak jej na imię, zniknęła. Przepadła bez śladu i nikt nie wie gdzie jest. Kiedy wydaje się, że pies już ją znalazł - okazuje się, że tak naprawdę wpadł na jej przyjaciółkę, Lulu, która też szuka zaginionej. Czy uda się jej pomóc? I czy nasi bohaterowie połączą siły, by znaleźć ulubienicę turystów, fokę Ditzy? Sprawdźcie w książce. Dowiecie się też dlaczego tak ważne jest dbanie o środowisko i jak realnie co robić. Oraz co się może stać, kiedy zwierzę na plaży czy w wodzie natknie się na plastik i inne śmieci...
Na końcu książki jest słowo od autora, w którym uświadamia nas jak ważna jest ekologia i co można zrobić by ograniczyć zużycie plastiku. Przyznaje się też do tego, że foki... Przypominają mu trochę labradory. I jak tak o tym pomyślę, to faktycznie coś w tym jest 😁
Co fajne w tej książce to też ilustracje. Czarno-białe, subtelne, a jednak mocno działają na wyobraźnię. Bardzo podobały się mojemu starszakowi. Nawet sam próbował narysować Pana Psa - i bardziej wyszła mu foka... Ale kto by tam na to patrzył 😉
W serii znajdziemy jeszcze jedną książkę 'Pan Pies i panika królika', po którą na pewno sięgniemy.

Polubienia

Instagram