Nie tylko na święta - trzy opowiadania mamy i syna

Wiecie, że kiedy byłam mała wcale nie chciałam zostać księżniczką? Chciałam zostać wróżką! Te to dopiero miały życie. Potrafiły czarować, mogły latać i spełniać marzenia. I nie musiały czekać na księcia. Były niezależne. I to mi się w nich podobało.
Dlatego z radością sięgnęłam po książkę 'Wróżki ratują Święta!' Kasi Keller i jej syna Maćka z ilustracjami Agnieszki Filipowskiej, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Skrzat. I... Bardzo miło się zaskoczyłam. Bo tytułowe wróżki są tylko jedną opowieścią zamkniętą w twardej oprawie. Oprócz nich pojawiają się jeszcze dwa opowiadania, pełne magii, miłości i wzruszeń.
W pierwszej, tytułowej opowieści, Święty Mikołaj i elfy zapadają na lodową anginę (jakie to prawdziwe w dzisiejszych czasach!). Nie jest dobrze, bo Święta tuż tuż. Na szczęście Pani Mikołajowa bierze sprawy we własne ręce i postanawia coś zaradzić. Wybiera się do krainy Wiosennych Wróżek (z którymi mieszkańcy jej świata nie żyją zbyt dobrze), by wraz z nimi się naradzić. I poprosić je o pomoc. Ponad podziałami i ponad... Warunkami pogodowymi obu światów. Czy uda się na czas dowieźć prezenty?
Bohaterem drugiej opowieści jest Bartek. Chłopiec mieszka w domu dziecka i jedyne o czym marzy na święta to mama, tata i pies. Niestety, jego rodzice zginęli w wypadku, kiedy on był jeszcze malutki. Czy z pomocą listu do Mikołaja i pewnej pani z przedszkola uda się marzenie spełnić?
I w końcu historia trzecia - na tyle nieprawdopodobna, co w sumie... Możliwa. Jeśli tylko mocno się wierzy i wie się co w życiu najważniejsze. Bohaterką jest Klaudia, która na święta dostaje od taty teleskop. A za jego sprawą... Nie, nie, nie. Nie zdradzę. Powiem tylko, że Klaudia otrzyma jeszcze jeden podarek. Księżycowy kamień. Co będzie musiała z nim zrobić? Musicie sprawdzić.
Opowiadania są cudowne, ciepłe. Brak w nich sztampy. Jest za to coś, co sprawia, że drapią w gardle i szczypią w oczy. I, że zapadają w pamięć i zostają w sercu - sprawiając, że zaczynamy się zastanawiać. Co tak naprawdę jest ważne nie tylko w świętach, ale też w życiu. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram