Nie taki strach straszny jak go malują

Jest takie uczucie, które czasem jest demonizowane, a innym razem niedoceniane. Strach - bo o nim mowa może przyjąć różne oblicza. Może być łączony z fobią, albo z nocnymi koszmarami. I o nim jest książka, którą dziś chcę Wam pokazać. To 'Moc uczuć. Strach' Katarzyny Miller z ilustracjami Katarzyny Nowowiejskiej od Wydawnictwa Dwukropek. Ta malutka książeczka zawiera w sobie duży ładunek emocjonalny, sporo wiedzy i doświadczeń podanych w ciekawy i prosty sposób. To już kolejna część większej serii, tuż po książkach poświęconych radości i uczuciu wstydu.
Bohaterką jest Kasia. Dziewczynka, z którą mogą utożsamić się już przedszkolaki. Tym razem Kasia nie może zasnąć. Przewraca się z boku na bok, przytula ulubionego misia, liczy barany, powoli i głęboko oddycha i... Nic nie działa. Nie może zasnąć i już. Powoli narasta w niej irytacja i postanawia pójść na dół żeby się czegoś napić. Kiedy jest blisko kuchni, nagle słyszy rozmowę rodziców. Kiedy orientuje się, że ta dotyczy babci i tego, że jest chora - zaczyna się bać. Myśli, że babcia może umrzeć i ta myśl ją paraliżuje. Jest gdzieś tam z tyłu głowy i nie chce wyjść. A później dołączają do niej inne - myśli i strachy. Jak sobie z nimi poradzić? Może pomogą rodzice i rozmowa z nimi? A może zupełnie coś innego. Poczytajcie, żeby się dowiedzieć.
Fajne w tej książce jest to, że pokazuje strach nie tylko Kasi, ale też dorosłych. Boi się zarówno Kasi tata, jak i mama. Każdy ma inny powód obaw i strachów i każdy z tych powodów jest wystarczający.
Ostatnia strona to swoiste podsumowanie. Dowiadujemy się czym jest strach, jakie towarzyszą mu objawy i dlaczego jest potrzebny. Jest też rozróżnienie na strach i lęk. A czy Wy wiecie czym się od siebie różnią?
Książka ma poręczny, niewielki format i bardzo ładne ilustracje. Myślę, że ma duże szanse by się Wam spodobać.

Polubienia

Komentarze

Instagram