Najcudowniejszy prezent pod słońcem

Ależ mi się przyjemnie czytało tę książkę. A to dlatego, że czytałam ją wspomnieniami. Przebłyskami tego, jak to było u nas. I jak my dostaliśmy najlepszy prezent w życiu. A właściwie dwa prezenty.
Mam na myśli książkę 'Prezent dla dwojga' Mikołaja Łozińskiego z rysunkami Janka Kozy przepięknie wydaną przez Wydawnictwo Format.
To historia pisana wspomnieniami, wyobrażeniami, prostymi słowami i takimiż ilustracjami.
I to właśnie od rysunków Janka Kozy chcę zacząć. Jestem wielką fanką jego talentu. Potrafi kilkoma prostymi (no dobra, czasem koślawymi) kreskami oddać to, co ciężko byłoby opisać tysiącem słów. Tutaj jest podobnie. Rysunki idealnie dopełniają tekst pełen powrotów do najcudowniejszych chwil w życiu rodziców bliźniaków. Roman i Emil - to synowie autora tekstu Mikołaja Łozińskiego i jego żony Julii. Bliźnięta to o tyle wyjątkowe, że nie przyszły na świat tego samego dnia, ani nawet roku.  I od tego się zaczyna opowieść pełna wzruszeń, śmiechu, nadziei i wspomnień tak intymnych, a przy tym tak bliskich każdemu rodzicowi. Bo mimo, że u każdego jest inaczej, to pewne rzeczy, kwestie, sytuacje są ponadczasowe i bardzo podobne u rodziców wszelakiej maści i narodowości.
Książka jest przepięknie wydana. Niczym faktyczny prezent, którego ktoś nie mógł się doczekać. Dlatego zaczął rozdzierać papier łapczywie i szybko. Niczym dziecko biorące pierwszy oddech.
Bardzo, bardzo polecamy!

Polubienia

Komentarze

swietliczanka
swietliczanka,

Bleee,co za ochyda!!! Jakże tak można ukazywać jak dzieci wychodzą z pi_dy!!! Pamiętam jak za moich czasów był ukazany poród w bajce o Kreciku. Bez urazy, lubię czytać książki ale nie jak pokazywane są tam porody. Pozdrawiam 😊

nouw.com/swietliczanka
dziecioczytanie
dziecioczytanie,
Też pozdrawiam 🙂
nouw.com/dziecioczytanie
dziecioczytanie
dziecioczytanie,

A poród w Kreciku pamiętam z dzieciństwa. Też był ok 😉

nouw.com/dziecioczytanie

Instagram