Na ryneczku tyle się dzieje - sprawdźcie koniecznie!

Dobry wieczór!
Dziś przychodzę z jedną z naszych ulubionych serii. Książki obrazkowe które wchodzą w jej skład zachwycają, uczą, bawią i rozwijają nie tylko wyobraźnię, ale i słownictwo. Mimo, że słowa w nich nie padają 😉
To 'Na ryneczku' autorstwa Doro Göbel i Petera Knorra od Wydawnictwa Babaryba.
Książka jest całokartonowa, ma zaokrąglone rogi i jest całkiem solidna. A do tego duża. Zazwyczaj tego typu tomu oglądamy wygodnie rozciągnięci na podłodze czy na łóżku. Nie inaczej było w przypadku tejże części. A oglądać jest co! Możemy zajrzeć nie tylko na ryneczek, ale również w inne miejsca w osadzie Kwitnące Łąki. Są miejsca pełne warzyw i owoców, najlepsze do ich uprawy. Są łąki z pasącymi się na nich zwierzętami. Są nieco zaczepne gęsi i... Szalone Owce 😉 i chociaż to one na pierwszy rzut oka przyciągają wzrok najbardziej, to nie są jedynymi bohaterami książki. Mamy tu też ludzi - których losy śledzimy na poszczególnych rozkładówkach. Na tylnej okładce znajdziemy ich sylwetki i z niej dowiemy się jak mają na imię. Reszta zależy już od naszej wyobraźni - historii możemy wymyślać naprawdę setki. My bardzo polubiliśmy ciężarną Milenę i jej partnera Kosmę, Ksawerego i... Malutkiego robota Mikrobiksa. I oczywiście pies Radar! Ach ile historii ze zwierzakiem w roli głównej wymyślił mój starszy syn 😁 naprawdę muszę je zacząć spisywać 😅😉
Ilustracje, jak zwykle w tej serii, są niezwykle i dopracowane w każdym szczególe. Naprawdę nożną się poczuć jak w osadzie, wśród przyjaciół. I za to najbardziej te książki kochamy - za klimat i ciepło. Do takich miejsc się tęskni. Takich miejsc się potrzebuje. Cieszę się, że chociaż w książce możemy ich doświadczać.
Bardzo polecamy! Będziecie zadowoleni 😍

Polubienia

Instagram