Muminki nigdy się nie nudzą

O mojej miłości do Muminków już wiecie. A co łączy wymyślone trolle z Ziemią? Ano dużo. Przede wszystkim ich stosunek do Doliny Muminków, do natury, przyrody - wszystkiego co ich otacza. Stosunek pełen szacunku i pokory. Naprawdę - wiele moglibyśmy się od nich w tej kwestii nauczyć.
Dziś chciałam Wam pokazać dwie książki, które - przynajmniej w moim odczuciu - tą pokorę w stosunku do czegoś większego od nas - pokazują. To 'Muminek i gwiazdka z nieba' oraz 'Muminek i księżycowa przygoda' na podstawie opowiadań Tove Jansson wydane przez Harperkids.
Obydwie są przepięknie zilustrowane, mają spory format i miękką okładkę. Robią dobre pierwsze (i kolejne też 😁) wrażenie. W części 'Muminek i gwiazdka z nieba' zbliża się jesień. Korzystając z ostatnich chwil lata Muminek kąpie się w stawie i nagle zauważa tajemniczy przedmiot, którym okazuje się idealnie okrągły i gładki kamyczek o srebrzystobiałym, niemal magicznym blasku. Muminek od razu chce się nim pochwalić rodzinie i przyjaciołom. Panna Migotka od razu obstawia, że to gwiazdka, która spadła z nieba. A jak jest w rzeczywistości? I czy kamyk/gwiazdka z nieba spełni życzenie Muminka?
Z kolei 'Muminek i księżycowa przygoda' opowiada o wyprawie na Samotną Wyspę i poszukiwaniu skarbu. Przygotowania idą pełną parą - Tatuś Muminka wyciąga swoje wędki, Migotka szuka kostiumów plażowych i sukienek. Mamusia z kolei - jak to mamusie - postanawia zadbać o prowiant. Niespodziewanie pomaga jej Mała Mi, która obiecuje zrobić dużo soku 😁 przygotowania trwają tak długo, że naszych podróżników zastaje noc. Nic sobie z tego nie robią - i postanawiają wyruszyć w podróż przy świetle księżyca. Co ich spotka po drodze? I jaki skarb na nich czeka? Musicie się przekonać.
Po lekturze tych dwóch części nagraliśmy z synami ochoty na kolejne. Tym bardziej, że tomów jest sporo i na pewno będziemy do nich często wracać.

Polubienia

Komentarze

Instagram