Muminki! Cudowne wspomnienie dzieciństwa

Dzień dobry! Lubicie Muminki? Ja uwielbiam. Chociaż jak bylam mała, to się trochę ich bałam. I nie, nie Buki. Ją lubiłam od samego początku. Lękiem nadawał mnie Paszczak i trochę też Filifionka. Uwielbiałam za to Bobka i Małą Mi 😁
Dlatego tak bardzo cieszę się, że mój starszy syn Muminki kocha podobnie jak i ja. Dzięki temu, czytając mu opowieści z życia trolli sama mogę odkrywać je wciąż na nowo. Dopatrywać się ukrytych znaczeń i sensów.
Z ogromną nadzieją sięgnęłam więc po książkę 'Muminki. 3 bajeczki przed snem' od Harperkids. I się nie rozczarowałam.
To pozycja skierowana do młodszych dzieci.  Szczególnie tych z zacięciem detektywistycznym! W środku, jak sam tytuł wskazuje, znajdziemy trzy opowiastki. Jednak uwaga! Wcale nie trzeba ich czytać przed snem! Można też przed obiadem albo po podwieczorku. Przed snem jednak książka będzie smakować najlepiej bo, jej okładka... Świeci się w ciemności! Jeśli więc wyłączymy na chwilę lampkę, zadzieje się magia 😍
A o czym są opowiastki? Już Wam piszę. W pierwszej z nich Muminek i Ryjek poszukują złodzieja, który zwędził słoik z truskawkowym dżemem Mamusi. I to akurat wtedy, kiedy rodzina miała zasiąść do naleśników! Czy małym detektywom uda się zgadnąć, gdzie się podział dżemik? Czy napotkają po drodze same błędne tropy? A może sprawne oko naszych, dziecięcych detektywów już na samym początku odgadnie co się stało?
W drugiej opowieści przejedziemy się pociągiem z ciotką Jonką i pomożemy jej szukać walizki, którą przypadkiem gdzieś zapodziała. A w trzeciej - będziemy szukać pereł Filifionki.
Przy okazji Muminków ucztą dla oka są też ilustracje. Ze świetnie dobranymi kolorami, ciekawymi szczegółami i niesamowitym luzem i swoistą bliskością. Muminka chce się przytulić, a Bobka pogłaskać po nastroszonym futerku.
Podsumowując - cudowna książka, która pozwoli nam wrócić do czasów dzieciństwa i kto wie - być może wychować nowe pokolenie fanów Muminków. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram