Maseczki, dezynfekcja i tak dalej - czyli słów kilka o świecie w którym przyszło nam żyć

Napisać w dzisiejszych czasach i obecnej sytuacji na świecie o książce dotykającej owej tematyki, że jest sympatyczna być może będzie nie na miejscu. Ale ona naprawdę jest sympatyczna. I w bardzo prosty, a zarazem rzeczowy sposób, objaśnia dzieciom to, co się dzieje. I - co ważne - robi to bez straszenia!
To 'Dlaczego nosimy maseczki?' od Wydawnictwa Harperkids. Autorką jest wirusolożka, włoska badaczka, Ilaria Capua, a ilustracje przygotowała Ilaria Faccioli.
Z książki nie tylko dowiemy się czym jest wirus i w jaki sposób się rozprzestrzenia. Autorka mówi też jak się zachowywać, aby utrudnić owe rozprzestrzenianie, przypomina aby dbać o starszych i pokazuje - na przykładzie sklepu czy szkoły - jak od czasu pojawienia się koronawirusa zmieniło się nasze życie i funkcjonowanie. Tekst jest zrozumiały, myślę, że na spokojnie można książkę czytać już z czterolatkiem. Mój zrozumiał wszystko, a co więcej - niektóre kwestie, w im tylko znanym metajęzyku wyjaśnił też młodszemu, dwuletniemu bratu 😂
Sporo tekstu ukrywa się również pod przeróżnych kształtów okienkami. Z kolei na okładce znajdziemy element do przesuwania paluszkiem. Jednym ruchem można zdjąć bądź założyć maseczkę dziewczynce.
Owa dziewczynka to bohaterka książki, Kaja. To właśnie ona, razem z małymi czytelnikami, poznaje wszelakie zawiłości jeśli chodzi o wirusa. W zrozumieniu poszczególnych kwestii pomaga jej mama i miś Kuliś.
Myślę, że uczynienie dziecka bohaterem jest świetnym zabiegiem. Wiadomo, że z rówieśnikiem łatwiej się utożsamić, a co za tym idzie - wiedza, którą chłoniemy wraz z bohaterką - zostaje na dłużej.
Ilustracje są nieco graficzne, w stonowanych kolorach. Nie ma tu wrażenia przeładowania, co działa na plus, ponieważ okienka same w sobie już są dużym urozmaiceniem. Jedyny minus jest taki, że trochę ciężko je za pierwszym razem otworzyć. Ale później już idzie gładko.
Polecamy nie tylko żeby poszerzyć wiedzę malucha. Ale też, żeby mieć swoistą pamiątkę tych dziwnych czasów. Gdzie w ciągu roku zmieniło się tak naprawdę wszystko.

Polubienia

Komentarze

Instagram