Lucek i jego świat tak podobny do naszego

Dziś mam dla Was bardzo ciekawą książkę o przedszkolu która, nie wiem czemu, przeszła jakoś bez echa. To 'Świat według Lucka' Moniki Krupy z ilustracjami Alicji Englert. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa DobEdu.
To opowieść o starszym przedszkolaku, właściwie już zerówkowiczu - Lucku i jego przyjaciołach. Chłopiec ma 6 lat i uwielbia swoich przyjaciół. Nie przepada za dziewczynami, dlatego cieszy się, że w jego grupie są tylko trzy. Daje to więcej możliwości zabawy z chłopakami. Dziewczyny mają jakieś dziwne zasady, nie znają się na dinozaurach i karate (chyba powinnam być zatem chłopakiem 😂). Trochę to krzywdzące, ale umówmy się. Bohaterem jest sześciolatek! I to on pełni tu też rolę narratora i ma prawo uważać tak, jak uważa. Pewnie mu się to jeszcze zmieni 😉 mój czterolatek też nie znosił dziewczyn, twierdził, że nie znają się zupełnie na czołgach, do czasu aż poznał pewną Anię... Ale to już inna historia, o której dziś Wam nie będę opowiadać 😉🥰
Lucjan na początku się przedstawia, a później opisuje różne przygody, jakie spotykają go w przedszkolu. Wszystko napisane z humorem i puszczeniem oka do dorosłych. Mój syn zaśmiewał się przy lekturze i mówił, że chciałby żeby u niego w przedszkolu było podobnie. Ale uwaga - Lucjan jest trochę rozrabiaką. I niektóre pomysły jego, albo jego kolegów mogą Waszym dzieciom za bardzo przypaść do gustu 😉 żeby nie było, że nie ostrzegałam. Książka ma duży format, broszurową oprawę i całkiem przyjemny papier. Ilustracje są nieco starodawne, robią dobre wizualnie wrażenie. Co ważne - po każdej opowieści/rozdziale pojawiają się pytania, na które mały czytelnik musi odpowiedzieć. To pytania sprawdzające ile dziecko zrozumiało i zapamiętało z treści oraz skłaniające go do opowiadania o sobie - jest zatem interakcja, która jest wartościowa, a dziecko czuje się troszkę jakby faktycznie było kolegą Lucka. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram