Książki, która wyciskają łzy. A do tego są piękne

Uwielbiam kolekcje książkowe (i nie cierpię zarazem - bo jak już mam jedną, to nie ma opcji, żeby nie mieć wszystkich 🤣😁). Szczególnie, kiedy są tak piękne jak ta, której kolejne części dziś Wam pokażę.
To 'Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham kiedy jest lato' oraz 'Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham kiedy jest jesień' autorstwa Sama McBratneya z ilustracjami Anity Jeram. Ukazały się nakładem Harperkids.
Podobnie jak części dotyczące innych pór roku oraz jak książka 'matka' są bardzo bliskościowe, pięknie narysowane i cudownie napisane - przy użyciu naprawdę niewielu słów. Za to takich, które podsumowują świetnie bliskość jaka pojawia się między rodzicem a dzieckiem.
Mały Brązowy Zajączek i Duży Brązowy Zając pokazują jak bardzo można się kochać, ufać sobie i na sobie polegać. A przy okazji mówią trochę o porach roku i tym, co każdą z nich wyróżnia.
I tak w części o lecie poznajemy świat pełen kolorów. Jest błękit nieba, zieleń liści, czerwień maków, owoców i biedronek. Są też żółte kwiaty i brązowe zwierzęta - a wśród nich ten najbardziej ukochany, mały i z długimi uszami.
Z kolei w jesiennej książce jest wiatr i tańczące na nim liście. Jest też pudełko, które przyturlał i... Pudełkowy potwór! To chyba moja ulubiona część ze wszystkich. Ma w sobie tajemnicę i jest bardzo fajna. Jak dla mnie jest też najładniej zilustrowana. Jakoś tak czuję w sercu ☺
Powiem Wam jeszcze, że z tymi książkami jest tak, że dzieci w pewnym momencie mogą przestać je kochać. By powrócić do nich kiedy same będą miały dzieci. I wtedy odkryć na nowo. Dlatego, jeśli je macie, albo zamierzacie kupić - przechowujcie jak największy skarb. A wasze dorosłe dzieci kiedyś Wam podziękują.

Polubienia

Komentarze

Instagram