Książka, która Was zaskoczy, ale i czegoś nauczy

Czegóż w tej książce nie ma! Sprawdzi się i do czytania przed snem i do zabaw i do ćwiczeń i do... Nauki alfabetu! To 'Literkowce' Agaty Matraś od Wydawnictwa Papilon. Książka jest kwadratowa, gruba, ale niewielka jeśli chodzi o format. Jest całokartonowa i ma zaokrąglone rogi. W środku znajdziemy wierszyki zawierające słowa na daną literę, zadania do wykonania i ciekawą wizualnie prezentację liter, dzięki której jakoś zostają w pamięci i fajnie działają na wyobraźnię na zasadzie skojarzeń. No bo mamy np. A pokazane ilustracyjnie niczym akwarium, E ułożone z eklerków, H z herbatników czy O z... Opony! Ciekawie prezentuje się sam podział książki. Na jednej rozkładówce mamy pokazane litery i zapisany wierszyk odnoszący się do nich. Za tło służy swoista wyszukiwania, duża ilustracja z sympatycznymi zwierzakami w różnych sytuacjach. Po przewróceniu strony pojawia się kolejna rozkładówka -  z zadaniami przyporządkowanymi do danych liter i wspomnianą, graficzną prezentacją tych opisywanych i jednej zapowiadającej dalszy ciąg alfabetu. Wśród zadań do wykonania są labirynty, wyszukiwanki, swoiste rebusy i wiele wiele innych. Na końcu jest plansza- strona z całym alfabetem (bez polskich liter, oprócz Ł) - świetna do powtórek, ale też do opatrzenia się z alfabetem. W serii są jeszcze inne tytuły, o emocjach, kolorach czy liczbach. Zdecydowanie musimy po nie sięgnąć, bo zapowiadają się świetnie.

Polubienia

Komentarze

Instagram