Książka, która uczy nas patrzeć na świat

'...nasze niepełnosprawności to nie bariery, a cechy, które sprawiają, że jesteśmy nieprzeciętni!'. To zdanie najbardziej chyba utkwiło nam w pamięci z książki, którą dziś chciałam się z Wami podzielić. Książki, którą powinien przeczytać absolutnie każdy. I która powinna być obowiązkowo prezentowana w przedszkolach i szkołach. Bo ta książka uwrażliwia, ukazuje różnice między ludźmi, które nie świadczą o niczym złym. A jedynie uświadamiają jak bardzo każdy z nas jest wyjątkowy. Nawet jeśli odstaje od reszty. A może szczególnie wtedy.
Książka o której mowa to 'Różnimy się skrzydłami' Magdaleny Żukowskiej-Bąk z ilustracjami Aleksandry Głusek. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Wrażlive.
Bohaterami są zwierzątka. Ale nie są to żadne infantylne historyjki o kotku z krótszą łapą czy piesku, który nie widzi na jedno oko. To opowieści o nas, o życiu. Pod postacią zwierząt jesteśmy tam my, ludzie z krwi i kości. Jest np. niepełnosprawny ruchowo chłopiec, który tak jak bączek Antoś nie chce odstawać od reszty i robi wszystko, by swoją niepełnosprawność wyeliminować. Jest być może autystyczny chłopiec, który tak jak kogucik Jaś źle reaguje na hałasy i wydaje się inny niż wszyscy. Jest dziecko, które podobnie jak wróbelek Kacper nie chce być rude czy w końcu takie, które śladem pająka Leona nie chce się niczym dzielić i z nikim bawić. Woli towarzystwo swojej wysłużonej zabawki-przytulanki, która nie zadaje pytań. Która po prostu rozumie.
To książka, która pokazuje nam jak cudowne jest to, że się od siebie różnimy. Daje też świadomość tego, że kolega który siedzi zawsze sam, i na każdą próbę nawiązania rozmowy reaguje opryskliwie, może w głębi serca marzyć żeby ktoś się z nim w końcu pobawił. Ale nie chce nikogo do siebie dopuścić, odkryć się przed nikim, by później nie cierpieć. Pokazuje jak ważne jest wpojenie dziecku, już od maleńkości, tego, że z nikogo nie można szydzić, śmiać się, sprawiać przykrości. Bo nigdy nie wiemy przez co ten ktoś przechodzi.
Ta książka nie uczy tolerancji - bardziej pokazuje drogę akceptacji. Zrozumienia i poznania, a nie jedynie dopuszczenia myśli, że ktoś różniący się od nas zamieszkuje być może gdzieś niedaleko. I kto wie, być może kiedyś uda nam się razem wzlecieć - bo każdy z nas potrafi latać. Różnimy się jedynie skrzydłami.
Ps. Ilustracje w książce posiadają audiodeskrypcję, co pomaga w odbiorze osobom niewidomym i słabowidzącym.

Polubienia

Instagram