Kropki i kreski - czyli klucz do różnorodności

Witajcie wieczorową porą! Dziś będzie 'Kropka i kreska'. Książka duetu Veronique Cauchy i Laurent Simon ukazała się nakładem Wydawnictwa Kropka. I jest niezwykła. Czytaliśmy ją już kilkadziesiąt razy, co jest imponującym wynikiem, bo dotarła do nas całkiem niedawno. To pozycja z kategorii takich które lubię najbardziej. Kreatywna, pobudzająca wyobraźnię, wchodząca w twórczą interakcję z czytelnikiem. Książka którą nie tylko można przeczytać. Świetnie się ja też ogląda, rozmawia o niej i ją interpretuje. Może też stać się świetną podstawą do ćwiczeń plastycznych czy kreatywnych z dzieckiem. Skierowana jest do maluchów w wieku od 3 do 5 lat, ale powiem Wam, że zarówno półtoraroczniak, jak i prawie 37-latka bawili się w trakcie lektury wyśmienicie ;) o czym jest książka? O... Kropkach i kreskach. O tym, że nie znajdziemy dwóch takich samych. Bo - podobnie jak ludzie - są kropki chude i grube, stare i młode. A kreski? Wśród nich również znajdziemy te długie i krótkie szerokie i wąskie. Są młode i krzepkie lub zgięte w pół ze starości. Każda jest inna ale razem się uzupełniają i tworzą nową jakość. w pojedynkę nie zdziałają zbyt wiele. Ale kiedy dobiorą się w pary, a nawet trójki czy jeszcze większe grupy mogą zbudować całkiem nowy świat. Miasto bez podziałów. Dla białych, czarnych i tych w kolorach tęczy. Dla wszystkich. A kiedy będą już wszyscy razem - wtedy zacznie się najlepsza zabawa. Ta książka jest magiczna. Uczy, bez moralizatorstwa, że każdy jest wyjątkowy. Że inny nie znaczy gorszy. I, że warto sobie pomagać i razem tworzyć lepszy świat. To książka idealna na pandemię. Powinien przeczytać ją każdy, bez wyjątku. Może bogatsi w wiedzę w niej zawartą będziemy potrafili zbudować nowy świat. Lepszy. Bardzo, bardzo polecamy! I dziękujemy Wydawnictwu Kropka za taką perełkę!

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

Instagram