Kraina Uważności i jej mieszkańcy

Kiedy ostatnio spojrzeliście w lustro i powiedzieliście samym sobie, że jesteście wspaniali i że samych siebie kochacie? Jeśli dawno, to czas to zmienić. I powtarzać sobie te słowa jak mantrę, codziennie. Ba! Nawet dwa razy dziennie. Gwarantuję, że wtedy jakoś łatwiej będzie znosić wszystkie niepowodzenia.
Właśnie o miłości do siebie, ale też o uważności i zostaniu swoim najlepszym przyjacielem traktuje książka 'Wiewióreczka Leti uważność i życzliwość wobec siebie' autorstwa Agnieszki Pawłowskiej z ilustracjami Kingi Kałużnej wydana przez Wydawnictwo Poznańskie w ramach cyklu Kraina Uważności.
Książka jest przepiękna. Na takim duchowym poziomie. Mądra, wzruszająca, poruszająca te struny, które na co dzień chowamy gdzieś głęboko przed światem. Żeby nikt, łącznie z nami samymi nie mógł nas zranić, nie mógł dotknąć złym słowem czy myślą.
Bohaterką jest mała wiewiórka, która dopiero niedawno zamieszkała w Krainie Uważności. Nikogo tu nie zna, nie wie jak zagadać i zdobyć przyjaciół. Obawia się odrzucenia. Na szczęście trafia do biblioteki. Tam czuje się cudownie, to jak drugi dom. Miejsce w którym może zdobyć przyjaciół - tych z wyobrażeń. Może też podróżować bez ruszania się z miejsca i spełniać marzenia. I to właśnie tam trafia na pewną cudowną i wyjątkową książkę, która sprawia, że Leti na życie spojrzy zupełnie inaczej. I znajdzie przyjaciółkę - w samej sobie. A może jeszcze w kimś innym? Warto się przekonać i sięgnąć po książkę. Dawno się tak nie wzruszyłam. Z kolei mój starszy syn stwierdził, że ta książka jest jak zapach bzów wczesną wiosną - zniewalająca. Bardzo polubiliśmy Leti i już wiem, że do Krainy Uważności wrócimy nie raz. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram