Koty i dziecko

A teraz książka, której już zdążyłam nauczyć się na pamięć, bo od wczoraj, od czasu kiedy przyszło do nas zamówienie z Wydawnictwa Muchomor - jest w ciągłym czytaniu. Czytaliśmy ją przed spaniem i tuż po przebudzeniu. Podczas śniadania, drugiego śniadania... Już chyba wiem co będzie dodatkiem do obiadu. Ta książka to 'Alya i trzy koty' Aminy Hachimi Alaoui. Ilustracje wykonała Maya Fidawi. Ukazała się nakładem, wspomnianego już, Wydawnictwa Muchomor. Kupiłam ją z myślą o młodszym, który obłędnie kocha koty. I... skradła serce starszaka. Cóż, czasem tak bywa ;) książka to bardzo urocza. Ma duży format, jest przepiękna wizualnie. A i historia się broni. Otóż poznajemy trzy koty: Minusza, Paszę i Amira. Ich właściciele - Sami i Mariam właśnie spodziewają się dziecka. Koty towarzyszą im w czasie ciąży, nie bardzo w sumie wiedząc co się święci. Są też, kiedy w domu pojawia się Alya - córeczka ich właścicieli. I zaczynają się nieco niepokoić. Czy Mariam nadal będzie ich kochać? Miauczą, chodzą z kąta w kąt żeby zwrócić na siebie uwagę. Ale spokojnie. Miłości na pewno i dla nich wystarczy. A nawet będzie jej więcej, bo zyskały nową istotę, która pokocha ich nad życie. Piękna to książka. Pokazująca jak ważny jest szacunek dla zwierząt. Jak ważna jest odpowiedzialność za tych, których oswoiliśmy - cytując klasyka. Pokazana jest też ta druga strona - uczucia zwierząt. Bo nie wiem jak Wy, ale ja wierzę, ba! Mam pewność, że zwierzęta czują. Przywiązują się, kochają i zasługują na miejsce w naszym sercu tak samo jak ludzie. Książkę polecam. Nie tylko miłośnikom kotów. A! I jeszcze słów kilka o ilustracjach. Są bajeczne - ale nie infantylne. Piękne, bez nadmiernych ozdobników. Każdego z kotów chce się przytulić. A ludzie? Cóż, wyglądają jak ludzie. Ich ładniejsza wersja ;) dobrego dnia!

Polubienia

Komentarze

Instagram