Klasyka Disneya w komiksowym wydaniu

Kto z Was pamięta blok TVP - Walt Disney Przedstawia? Kiedy byłam mała cały tydzień czekałam na weekend by móc usiąść przed tv i oglądać kreskówki, dłuższe filmy czy wieczorynki z ukochaną Brygadą RR 😁 uwielbiałam też disney'owskie filmy. Miałam je na kasetach video. 'Zakochanego kundla' widziałam setki razy. Podobnie jak Bambi, Króla Lwa czy Dalmatyńczyki. Miałam też książki z ukochanymi bohaterami - po dziś pamiętam ten dreszcz emocji, kiedy czytałam przygody Bernarda i Bianki w krainie kangurów ☺
Dlatego kiedy zobaczyłam serię komiksów od Egmontu przedstawiającą klasyczne baśnie Disney'a, kompletnie przepadłam! Mamy '101 Dalmatyńczyków' i 'Króla Lwa', a czekamy ogromnie na 'Zakochanego kundla', który ma się ukazać niebawem.
Moi synowie poznali przygody dalmatyńczyków oraz lwa Simby właśnie z tych komiksów. Czytali je z tatą cały weekend i byli bardzo zainteresowani, szczególnie historią Simby. Starszy płakał kiedy umierał Mufasa i złościł się na Skazę. Ta bajka w fajny sposób pokazuje dobro i zło. Trochę zero-jedynkowo, ale wszystko po to, by pewne rzeczy pokazać dobitnie. Na szczęście, jak to w bajkach - dobro zawsze zwycięża. I to też pokrzepiające.
Jeśli zaś chodzi o 101 Dalmatyńczyków - opowieść trzymała w napięciu przez cały czas! Nikt z nas nie lubił Cruelli De Mon, a wszyscy kibicowali małym pieskom 😁
Co fajne w tych komiksach to fakt, że na początku mamy galerię postaci - czyli krótkie opisy głównych bohaterów. A na końcu znajdziemy Wspomnienia - czyli coś na kształt albumu fotograficznego z kadrami z komiksu. Fajnie nadają się do opowiadania i wymyślania historii.
Komiksy polecamy. Są przykładem na to, że Disney w każdej formie potrafi zachwycić.
Ps. Komiks o dalmatyńczykach oparty jest na motywach książki Dodie Smith pt. 'The Hundred and One' z 1956 roku.

Polubienia

Komentarze

Instagram