Kiedy poleje się krew

A na zakończenie dnia będzie ostatnia część wydanej właśnie przez Zakamarki serii autorstwa Stiny Wirsén. Tym razem to 'Komu leci krew?'. Do znanych nam już Miśki i Kocia dołączają Królik, Ptaszyna i Miświnka. Co ciekawe mają ze sobą młotek, piłę i gwoździe. Coś będą budować. Ale co? To wielka zagadka. Pewne jednak jest, że Kocio przepiłował sobie nogę, a Królik przytrzasnął Ptaszynie dziób młotkiem. I pojawiła się krew. Całkiem dużo krwi. Jednak zwierzaki na wszystko znajdują radę. Nawet na kłótnie i pomówienia. Nawet na to, co wydarzyło się przypadkiem. A czy ktoś tu przypadkiem nie symuluje...?
Książeczka oswaja z tym, że wypadki się zdarzają. Również z tym, że może pojawić się krew. Trochę jest jej też na ilustracjach, ale nie budzi przestrachu. Przynajmniej w moich dzieciach. Bardziej zainteresowanie. Skąd, jak i dlaczego. I co zrobić, kiedy się pojawia. Jak zareagować?
Książka jest bardzo ciekawa i wciągająca. Nawet ja chciałam podejrzeć koniec i zobaczyć, co oni tam budują?!
Polecam również tym dzieciom, które boją się krwi i mają lęk przed bólem i wypadkami. Tutaj nie ma przedłużania rozpaczy, nie ma wyolbrzymiania. Jest plasterek i przejście do porządku dziennego. Podejście bardzo zdroworozsądkowe i potrzebne. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram