Kicek i Kicka - książka na lata

Dzień dobry! Dziś przychodzę do Was z książką dużą. A przy tym pełną zabawy, wiedzy i aktywności.
To książka naprawdę wielozadaniowa. Jedna z nielicznych pozycji, którą mogę czytać z moimi synami (3- i 5-latkiem) i żaden z nich się nie nudzi.
Mówię o książce Anny Sójki 'Kicek i Kicka. Zabawa w chowanego'. Ilustracje przygotowała Ola Krzanowska-Wrzecion,  a wydało Centrum Edukacji Dziecięcej, czyli Wydawnictwo Publicat.
W środku znajdziemy 14 rozkładówek opisujących świat głównych bohaterów - królików Kicka i Kicki, którzy mieszkają na Króliczej Łące. To oni oprowadzają nas po swoim świecie, ale też przekazują dawkę wiedzy - takiej codziennej, która może nam się przydać. Dowiadujemy się np. tego, dlaczego w czasie burzy nie można się chować pod drzewem i jakie kolory ma tęcza, a także jak wyglądają domy poszczególnych zwierząt.
Na każdej rozkładówce mamy propozycję aktywności, która wiąże się z akurat opowiadanym fragmentem - jednym razem dziecko musi coś opowiedzieć, innym skakać z radości, a jeszcze innym ćwiczyć zapamiętywanie. Jest tu też trochę miejsca poświęconego emocjom i duży nacisk położony na współpracę i to jak ważna jest w życiu codziennym.
Ale to co w tej książce najfajniejsze - to fakt, że posłuży na lata. Mniejsze dzieci mogą w sposób aktywny ''czytać" ją razem z dorosłymi.  A to za sprawą piktogramów (czyli malutkich obrazków prezentujących m.in. mieszkańców Króliczej Łąki), które wplecione są w tekst. Starsze dzieci zaś mogą same czytać wyrazy podzielone na sylaby (oznaczone różnymi kolorami czcionki).
Ciekawie prezentują się też ilustracje. Są duże, przejrzyste. Nie ma tu zbędnych ozdobników, wszystko co zostało narysowane miało jakiś cel. Moi synowie pokochali jeżyka. Bardzo spodobała im się również wiewiórka.
To książka, która idealnie nadaje się do czytania na dzień dobry. Takie rozrusza nie szarych komórek, a przy okazji i ciała - za sprawą dołączonych aktywności. Bardzo polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram