Gryzak i dinozaury

Witajcie! Dzisiejszą książkę do recenzji wybrał mój starszy syn. Padło na pewnego nietypowego potwora i coś, co większość dzieci kocha na zabój - prehistoryczne olbrzymy. Być może już się domyślacie, że będzie to 'Gryzak. Księga dinozaurów' Emmy Yarlett wydana przez Wydawnictwo Wilga. To książka niezwykła i niecodzienna. Pełna dziur (dosłownie!) I taka, którą dzieciaki uwielbiają. Są tu okienka, klapki, książki w książce, są pozaginane i poobgryzanw rogi. Jest też treść - całkiem przystępnie podana. Poznamy kilka rodzajów dinozaurów (tych najbardziej popularnych - jak Triceratops, Diplodok, Welociraptor i oczywiście król Tyranozaur Rex) i samego Gryzaka oczywiście. Potworka, który uwielbia wgryzać się w książki. Jednak tym razem sam może zostać zjedzony. W końcu prehistoryczne stwory mają ogromny apetyt. To książka idealna do czytania w ciągu dnia, bowiem mnogość rozwiązań wizualnych i kreatywnych pobudza aktywność. Jest też przy lekturze mnóstwo śmiechu. A to przez samego Gryzaka i przez dowcipne komentarze wypowiadane w dymkach przez inne postacie - w tym wypadku dinozaury. Książka zaskakuje z każdą stroną. Jeśli macie w domu dzieci, które twierdzą, że nie lubią czytać - ta książka może pomóc. Rozbudza wyobraźnię, pobudza chęć zdobywania wiedzy. No i jest o dinozaurach! Heloł! Znam takich, którym sam ten fakt wystarczy, by po nią sięgnąć. Ilustracje są świetne, humorystyczne, nieco komiksowe. Całość zamknięta w twardej oprawie. Solidna. Książka na lata. Warto mieć ją na półce.

Polubienia

Komentarze

Instagram