Gra idealna na zimowe wieczory

Pomysł na sobotni, zimowy wieczór? Serial, cieplutki kisielek i... Gra. Tym razem padło na Ubongo Lines Grzegorza Rejchtmana od Wydawnictwa Egmont.
To nowa odsłona światowego bestselleru. Gra prosta, a przy tym tak wciągająca, ze można spędzić przy niej cały wieczór i nie zauważyć, że zrobiła się noc i pora spać 😁 przynajmniej u nas tak jest. I powiem Wam, że nawet mina mąż, który nie przepada za planszówkami, do tej zapałał gorącym uczuciem. Stwierdził, że to dlatego, że przywodzi mu na myśl tetris, tylko s kilku wymiarach.
I coś w tym jest. Też miałam podobne skojarzenie, jak graliśmy w nią pierwszy raz. A o co chodzi? W dużym skrócie gracze mają za zadanie jak najszybciej zbudować wzór pokazany na specjalnej karcie. Kart jest sporo, mają różne kolory - odpowiadające stopniom trudności. Wzory układamy przy pomocy specjalnych, plastikowych i trójwymiarowych, prostokątnych klocków.
Kartę z wzorem losujemy na początku rundy. Każdy gracz ma ponumerowane klocki w jednym, wybranym przez siebie kolorze. Kiedy mamy już wylosowaną kartę, zaczynamy budować. Liczy się czas i zręczność. Ten, kto zbuduje jako pierwszy odpowiedni wzór krzyczy 'Ubongo' i obraca klepsydrę. To ważne, bo od tej chwili reszta graczy ma minutę na ułożenie wzoru. Najszybsi zdobywają klejnoty. To element, który najbardziej interesuje moich synów. Uwielbiają te kolorowe kryształki i podziwiają za każdym razem ich kolory. Co fajne - w grę możemy grać w kilka osób (maksymalnie 4), ale też i w pojedynkę. Sprawdzamy swoje możliwości w określonym czasie. Chociaż przyznam, że czasem gram po prostu dla rozruszania szarych komórek, bez sprawdzania czasu etc. Po prostu sobie układam wzory i cieszę się, kiedy się udaje. Fajny sposób na odpoczynek po całym dniu. Gra skierowana jest do osób powyżej 8 rż. Ale mój pięciolatek całkiem nieźle sobie radzi. Gramy na własnych zasadach, ale powiem Wam, że układa wzory jak stary wyjadacz. Niektórych nawet ja nie potrafię ogarnąć tak szybko jak on.
Bardzo polecam - to zabawa w różnych wymiarach i na różnych poziomach. Dużo tu śmiechu, sporo kombinowania i wysilania szarych komórek. Będziecie się dobrze bawić!

Polubienia

Instagram