Franek, Blanka i ekologia

Mieszkamy niedaleko lasu. I nieopodal tego lasu jest przystanek. Fajnie tak czekać na autobus: ptaki śpiewają, zapachy uwodzą. I jedyne, co nie pasuje do sielankowego obrazka to... Śmieci. Niestety jest ich dużo. I niestety są wszędzie. Nie tylko przy przystanku (przy którym stoi kosz!), ale i w znacznym oddaleniu.
Również o śmieciach, ale też o ekologii i edukacji w tym kierunku jest książka 'Franek i Blanka. Staw Kijanka' Anny Rup z ilustracjami Pawła Gerlińskiego wydana przez Wydawnictwo CzytamTO CzyTAMTO. To niewielka kartonówka z zaokrąglonymi rogami. Co fajne i na plus - została wyprodukowana z surowca makulaturowego i wydrukowana w Polsce - co wierzcie mi, niestety, wcale normą nie jest.
Franek i Blanka to rodzeństwo. Uwielbiają spędzać czas na łonie natury, zdarza im się też chodzić na ryby, nad pobliski Staw Kijanka. Nazwa wzięła się stąd, że jest to miejsce lęgowe żab.
I właśnie żabę spotkali tego dnia - i to nie byle jaką, tylko samego Rocha Bucha - miłośnika moreli, elegancika w meloniku. Tuż obok zasiadała jego małżonka - Ża Bucha i... Ich malutkie kijanki. Obraz jednak nie do końca był sielankowy, ponieważ żabia rodzina miała pewien problem...
Więcej nie zdradzę, żebyście sięgnęli po książkę. Jest pisana wierszem (w niektórych miejscach rymy nie do końca się rymują, ale nie rzuca się to aż tak bardzo w oczy. Zachowana jest melodyka, a wiersz łatwo wpada w ucho). Tekstu jest niewiele, zawiera on pewne przesłanie, a autorka zdradza co jest naszym największym skarbem. Z zainteresowaniem słuchał jej zarówno mój dwulatek, jak i jego starszy, czteroletni brat. Młodszy na każdej stronie szukał żabki, a starszy zapowiedział, że musimy mu sprawić taką wędkę, jaką ma Franek 😉🙈
Książka prowokuje do postawienia sobie wielu pytań - o przyrodę, o jej zaśmiecanie, o to, co będzie nawet nie za kilkanaście, a za kilka lat - jeśli się nie opamiętamy. Zwierzęta wprawdzie mówią tu ludzkim głosem (co się w życiu nie zdarza, no chyba, że w Wigilię 😉), ale uważam to za plus. Dzięki temu zabiegowi maluchy mogą usłyszeć głos tych, którzy na co dzień go nie mają. Książkę znajdziecie na stronie www.ctct.pl

Polubienia

Komentarze

IP: 82.99.3.229

Instagram