Dzielić się czy się nie dzielić?

Nadchodzi wieczór a wraz z nim recenzja drugiej nowości od Wydawnictwa Dwukropek. To kolejna część serii Nie Tacy Sami Magdaleny Boćko-Mysiorskiej z ilustracjami Doroty Prończuk - 'Tosia i Julek uczą się dzielić'.
Temat kontrowersyjny, wzbudzający emocje. Bazując sama na sobie i doświadczeniach swoich dzieci poznałam dwa obozy - "masz się dzielić, bo to uczy empatii" oraz "jeśli jie chcesz to nie musisz się dzielić. To twoja rzecz i ty decydujesz". Przyznam, że bliżej mi do tego drugiego obozu. Szczególnie kiedy jesteśmy w piaskownicy w której są dzieci, których nie znamy. A które często nie proszą, tylko zabierają zabawki. I nie chcą oddać.
Mój starszy syn zawsze pokazuje zabawkę czh książkę, kiedy ktoś go o to poprosi. I nie może zrozumieć sytuacji, że ktoś mu nie chce czegoś oddać. Młodszy z kolei nie podzieli się niczym z nikim. No czasem z nami, kiedy ładnie poprosimy. I to jest ok. Ma jeszcze czas żeby nauczyć się wszelkich zachowań, zobaczyć jakie wywołują w nim emocje i co mu pasuje a co nie. Oczywiście mówię mu, że dzielenie się może być fajne. I, że dzieląc się z kimś tak naprawdę zyskuje.
Z tematem dzielenia zmaga się też Tosia. Zabawki stają się zarzewiem konfliktu między nią a Basią, nowo poznaną w piaskownicy dziewczynką. Są łzy, trudne emocje. Jest też moment wyciszenia i dużą zasługa w całej sytuacji mam.
Ta książka jest potrzebna nie tylko dzieciom, ale też rodzicom. Sytuację w piaskownicach czy na placach zabaw są często trudne, a mnogość emocji przerasta i małych i dużych. W części skierowanej do rodziców znajdziecie sporo wiedzy, wskazówek i porad, które pomogą odnaleźć się w niełatwym świecie, w którym łopatka może stać się przyczyną złego samopoczucia kilku osób - tych małych i tych dużych.
Bardzo polecamy!

Polubienia

Komentarze

Instagram